Nowy lek na glejaka o połowę zmniejsza ryzyko progresji choroby

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 4 listopada 2025   Zmodyfikowano: 9 grudnia 2025
Oponiak mózgu

Zatwierdzono nowy lek celowany, worasidenib, dla pacjentów z glejakiem niskiego stopnia złośliwości. Terapia znacząco opóźnia potrzebę wdrożenia radioterapii i chemioterapii, dając chorym cenny czas.

Przełom w leczeniu po ponad 20 latach

Europejska Agencja Leków (EMA) po raz pierwszy od ponad dwóch dekad zatwierdziła nowy lek na glejaka. Równolegle amerykańska agencja FDA latem 2024 roku dopuściła do użytku worasidenib u pacjentów z guzem drugiego stopnia z mutacją IDH1 lub IDH2. To historyczny moment w leczeniu nowotworów mózgu, dający nadzieję na skuteczniejszą i mniej obciążającą terapię.

Jak podkreśla prof. Sergiusz Nawrocki, jest to niewątpliwy przełom, ponieważ po raz pierwszy dostępny jest lek, który w tak istotny sposób poprawia rokowania chorych. Nowa terapia stanowi realny zysk dla pacjentów, pozwalając na dłuższe życie w dobrej jakości, bez konieczności natychmiastowego sięgania po agresywne metody leczenia.

Jak działa medycyna spersonalizowana

Worasidenib to terapia celowana, zaprojektowana tak, by przenikać barierę krew–mózg i działać bezpośrednio w miejscu guza. Jego mechanizm polega na blokowaniu mutacji IDH1/2, które napędzają metabolizm i wzrost komórek nowotworowych. W praktyce lek „odcina” guzowi źródło energii, hamując jego rozwój.

Badania kliniczne wykazały, że zastosowanie worasidenibu zmniejszyło ryzyko progresji choroby lub zgonu o ponad połowę. Dla pacjentów oznacza to możliwość odsunięcia w czasie radioterapii lub chemioterapii. Ten cenny czas pozwala na kontynuowanie pracy, nauki i normalnego funkcjonowania bez częstych pobytów w szpitalu.

Dla kogo jest nowa terapia i co dalej

Nowe leczenie jest przeznaczone dla ściśle określonej grupy pacjentów – osób z rozlanym glejakiem drugiego stopnia, u których potwierdzono obecność mutacji IDH1/2. Terapia charakteryzuje się niewielkimi działaniami niepożądanymi, co pozwala na utrzymanie wysokiej jakości życia w trakcie leczenia.

Choć obecnie lek jest zarejestrowany w wąskim wskazaniu, trwają już badania nad rozszerzeniem jego zastosowania, m.in. u pacjentów z guzami trzeciego stopnia oraz w połączeniu z radiochemioterapią. Daje to nadzieję, że w przyszłości możliwości leczenia glejaka będą jeszcze szersze i bardziej elastyczne, dostosowane do potrzeb konkretnego pacjenta.

Źródło: https://pacjenci.pl/nowy-lek-na-glejaka-realna-nadzieja-dla-pacjentow-in-ds-031125

Komentarze (2)
  • avatar
    Henryk 4 miesiące temu Zgłoś naruszenie

    To nie jest lek który leczy lecz opóźnia procesy choroby.Mam gwiazdzak 2 stopnia pnia mózgu i przyjmuje Vorasidenib 6 miesięcy.Obiawy nie ustępują.

  • avatar
    Lukasz 4 miesiące temu Zgłoś naruszenie

    Jak udalo sie Panu pozyskac Worasidenib?