Ze strachu przed kolonoskopią okłamała lekarza. Na własne życzenie „hodowała” raka

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 8 marca 2026   Zmodyfikowano: 10 marca 2026
64

Przez cztery lata ignorowała objawy, a w obawie przed bolesnym badaniem okłamała lekarza. Diagnoza, którą usłyszała po latach, to zaawansowany rak jelita z przerzutami.

Niegroźne objawy i strach przed badaniem

Pierwsze symptomy, takie jak biegunki na przemian z zaparciami, wzdęcia i gazy, pojawiły się cztery lata przed diagnozą. Kobieta tłumaczyła je złą dietą, stresem lub przebytym w przeszłości zapaleniem trzustki. Nawet pojawienie się krwi w kale zbagatelizowała, uznając to za pęknięty hemoroid.

O dolegliwościach poinformowała swojego diabetologa, który zasugerował jelito drażliwe i zalecił kolonoskopię, jeśli leki nie pomogą. Mimo braku poprawy, pacjentka podczas kolejnej wizyty skłamała, że czuje się dobrze. Przyznała, że zrobiła to z panicznego lęku przed bólem, nie wiedząc, że badanie można wykonać w znieczuleniu.

Diagnoza postawiona dzięki przyjaciółce

Przez kolejne trzy lata kobieta żyła z objawami, do których dołączyła nagła utrata wagi. Przełom nastąpił, gdy przyjaciółka, z zawodu pielęgniarka, zapisała ją na przesiewową kolonoskopię w Centrum Onkologii. Pacjentka nie pamięta samego badania, ponieważ było wykonane w znieczuleniu ogólnym.

Lekarz wykonujący badanie poinformował ją, że endoskop napotkał blokadę. Na bezpośrednie pytanie pacjentki potwierdził, że jest to rak jelita i konieczna jest natychmiastowa operacja. Diagnoza została postawiona w czerwcu 2009 roku, gdy kobieta miała 61 lat.

Walka z zaawansowanym nowotworem

Operacja odbyła się w ciągu tygodnia. Badanie histopatologiczne wykazało, że komórki nowotworowe znajdowały się już w dwóch węzłach chłonnych. Późniejsza tomografia komputerowa ujawniła kolejny problem – przerzut nowotworu do wątroby, co znacząco pogorszyło rokowania.

Konieczna była chemioterapia oraz druga operacja, podczas której usunięto fragment wątroby. Kobieta podkreśla, że żałuje okłamania lekarza i apeluje o regularne wykonywanie kolonoskopii po 50. roku życia, nazywając ją badaniem, które ratuje życie i którego nie należy się obawiać.

Źródło: https://www.medonet.pl/narodowy-test-zdrowia-polakow/nowotwory,objawy--ktore-wysylal-rak--wydawaly-sie-niegrozne--raz-pojawil-sie-wyrazny-sygnal,artykul,68144671.html

Komentarze (0)