Zakrzepica to druga przyczyna zgonów pacjentów z nowotworem. Leczenie onkologiczne zwiększa ryzyko

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 30 czerwca 2026
morfologia krwi przy białaczce

Powikłania zakrzepowo-zatorowe (ŻChZZ) stanowią drugą, po samej progresji nowotworu, przyczynę zgonów wśród pacjentów onkologicznych. Ryzyko to jest napędzane zarówno przez prozakrzepowe działanie guza, jak i czynniki jatrogenne, czyli związane z leczeniem, takie jak chemioterapia, radioterapia, interwencje chirurgiczne czy stosowanie cewników dożylnych.

Nowotwór i terapia jako podwójne źródło zagrożenia

Pacjenci z chorobą nowotworową mają znacznie podwyższone ryzyko wystąpienia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej w porównaniu z populacją ogólną. Zgodnie z danymi naukowymi, jest to efekt złożonego mechanizmu, w którym sam nowotwór aktywuje kaskadę krzepnięcia. Dodatkowo, ryzyko to jest potęgowane przez agresywne metody leczenia, które są niezbędne w walce z rakiem.

Do kluczowych czynników jatrogennych, które sprzyjają powstawaniu zakrzepów, należą:

  • Chemioterapia i radioterapia, które mogą uszkadzać ściany naczyń krwionośnych.
  • Zabiegi chirurgiczne, zwłaszcza rozległe operacje onkologiczne.
  • Stosowanie cewników do żył centralnych, które są niezbędne do podawania leków, ale stanowią ciało obce w naczyniu.

Mimo że zakrzepica związana z nowotworem jest istotną przyczyną zachorowalności i śmiertelności, eksperci podkreślają, że problem ten bywa często niedodiagnozowany i niedostatecznie leczony w praktyce klinicznej.

Zakrzepica może być pierwszym objawem choroby nowotworowej

W niektórych przypadkach incydent zakrzepowy, taki jak zakrzepica żył głębokich czy zatorowość płucna, może być pierwszym, niespodziewanym sygnałem świadczącym o obecności utajonego nowotworu. Jak podkreślają specjaliści, pojawienie się zakrzepicy bez oczywistej przyczyny powinno skłonić do poszerzenia diagnostyki w kierunku onkologicznym. Powikłania te znacząco komplikują ścieżkę terapeutyczną pacjenta i wydłużają cały proces leczenia.

Nowoczesne leczenie przeciwzakrzepowe u pacjentów onkologicznych

W leczeniu i profilaktyce wtórnej ŻChZZ u pacjentów onkologicznych coraz większą rolę odgrywają heparyny drobnocząsteczkowe (LMWH). Badania kliniczne wykazały, że są one co najmniej tak samo skuteczne jak tradycyjne leki z grupy antagonistów witaminy K (np. warfaryna), ale wiążą się z niższym ryzykiem powikłań, w tym krwawień.

Co więcej, stosowanie LMWH jest znacznie praktyczniejsze, ponieważ nie wymaga regularnego monitorowania parametrów krzepnięcia. Pojawiają się również dowody naukowe sugerujące, że heparyny drobnocząsteczkowe mogą wykazywać dodatkowe działanie przeciwnowotworowe, potencjalnie przyczyniając się do poprawy przeżycia pacjentów. Z tego powodu LMWH są coraz częściej rekomendowane jako leczenie pierwszego wyboru w długoterminowej terapii ŻChZZ w tej grupie chorych.

Źródła

Hiller E. "Cancer and thrombosis: managing the risks and approaches to thromboprophylaxis." Onkologie, 2006. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17028457/

Komentarze (0)