Po locie nie mogła odetkać ucha. Kilka miesięcy później 22-latka usłyszała diagnozę raka

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 1 września 2026
OIP

Aida Burkins miała zaledwie 22 lata, gdy po podróży samolotem zauważyła, że jej uszy nie chcą się „odetkać”. Początkowo wszystko wskazywało na typową dolegliwość związaną ze zmianą ciśnienia. Problem jednak nie ustępował, a z czasem pojawiły się kolejne symptomy: pogorszenie słuchu, szumy uszne, krwawienie, silne zmęczenie i utrata masy ciała. Po miesiącach badań młoda mama dwójki dzieci usłyszała diagnozę — rak nosogardła.

Ucho pozostało zatkane po locie. Objaw nie chciał ustąpić

W maju 2025 roku mieszkająca w Kalifornii Aida Burkins poleciała do Chicago. Podobnie jak wielu pasażerów podczas podróży samolotem odczuwała zatkanie uszu. Tym razem było jednak inaczej — po wylądowaniu uczucie nie ustąpiło.

Początkowo 22-latka nie podejrzewała, że może być to objaw poważnej choroby. Zatkane uszy podczas startu i lądowania są przecież częstą konsekwencją gwałtownych zmian ciśnienia. Po powrocie do domu jej stan zaczął się jednak pogarszać.

Pojawiło się krwawienie do gardła i z nosa. Słuch Aidy stopniowo stawał się coraz słabszy, doszły również nieustępujące szumy uszne.

Jak relacjonowała później kobieta, dźwięki stały się wyraźnie przytłumione. Z czasem zaczęła również odczuwać coraz większe zmęczenie i tracić na wadze.

Początkowo podejrzewano problem związany z wysokością

Burkins konsultowała swoje dolegliwości z lekarzami. Początkowo objawy łączono ze zmianą wysokości i podróżą samolotem. Dolegliwości jednak nie znikały.

Ostatecznie została skierowana do laryngologa. Specjalista odkrył niepokojącą masę oraz silnie powiększoną i objętą stanem zapalnym tkankę migdałka gardłowego. Zmiana znajdowała się w okolicy, która mogła wpływać na funkcjonowanie trąbki słuchowej i tym samym wyjaśniać problemy ze słuchem.

Lekarze zdecydowali o przeprowadzeniu biopsji.

W czasie oczekiwania na wyniki po lewej stronie gardła kobiety pojawił się obrzęk. Konieczne było pobranie kolejnego wycinka. Wykonano również tomografię komputerową.

Diagnozę poznała kilka miesięcy później. To był rak nosogardła

W lutym 2026 roku Aida Burkins dowiedziała się, że choruje na raka nosogardła, czyli nasopharyngeal carcinoma (NPC).

Badania wykazały rozległą zmianę oraz zajęcie węzłów chłonnych szyi w okolicy podstawy czaszki.

Rak nosogardła jest nowotworem głowy i szyi. Rozwija się w nosowej części gardła — obszarze znajdującym się za jamą nosową. To właśnie lokalizacja guza sprawia, że choroba może dawać objawy dotyczące nie tylko nosa czy gardła, lecz także uszu i słuchu.

Diagnoza była szczególnie trudna dla 22-latki, która jest mamą dwojga małych dzieci — mających rok i trzy lata. W rozmowie z mediami przyznała, że po usłyszeniu słowa „rak” zaczęła przede wszystkim myśleć o tym, czy będzie mogła obserwować dorastanie swoich dzieci.

Rak nosogardła może dawać objawy w obrębie ucha

Historia Amerykanki jest nietypowa, ale problemy ze słuchem rzeczywiście znajdują się na liście możliwych objawów raka nosogardła.

Według amerykańskiego National Cancer Institute do symptomów tej choroby mogą należeć m.in. pogorszenie słuchu, szumy lub ból ucha, niedrożność nosa, krwawienia z nosa, ból gardła oraz guz na szyi.

American Cancer Society wymienia również uczucie pełności lub zatkania ucha — zwłaszcza jednostronne — a także nawracające infekcje ucha, bóle głowy, drętwienie twarzy czy zaburzenia widzenia.

Trzeba przy tym mocno podkreślić, że takie dolegliwości znacznie częściej są związane z chorobami innymi niż nowotwór. Samo zatkanie uszu po podróży samolotem nie jest powodem, by podejrzewać raka.

Niepokój powinny natomiast budzić objawy, które nie ustępują, nasilają się albo występują razem z innymi symptomami, takimi jak krwawienia, wyraźna jednostronna utrata słuchu czy powiększone węzły chłonne szyi.

Jakie są objawy raka nosogardła?

We wczesnym okresie rak nosogardła może nie powodować wyraźnych dolegliwości. Kiedy symptomy się pojawiają, mogą przypominać znacznie częstsze choroby laryngologiczne.

Do możliwych objawów należą:

  • guz lub powiększone węzły chłonne na szyi,
  • pogorszenie słuchu, szczególnie po jednej stronie,
  • uczucie pełności albo zatkania ucha,
  • szumy uszne,
  • ból ucha,
  • niedrożność nosa,
  • krwawienia z nosa,
  • ból gardła,
  • nawracające infekcje ucha,
  • bóle głowy,
  • w bardziej zaawansowanej chorobie także drętwienie lub osłabienie mięśni twarzy i zaburzenia widzenia.

Obecność jednego z tych objawów nie oznacza automatycznie choroby nowotworowej. Przy utrzymujących się lub nasilających dolegliwościach warto jednak skonsultować się z lekarzem.

Z rakiem nosogardła wiąże się m.in. wirus Epsteina-Barr

Przyczyny rozwoju raka nosogardła są złożone. Jednym ze znanych czynników związanych z ryzykiem tego nowotworu jest zakażenie wirusem Epsteina-Barr (EBV). Znaczenie mogą mieć również predyspozycje rodzinne, pochodzenie etniczne i region świata, w którym dana osoba mieszka. W przypadku niektórych typów histologicznych znaczenie mają także palenie tytoniu i duże spożycie alkoholu.

Nie oznacza to jednak, że zakażenie EBV prowadzi do raka u większości osób. Wirus jest bardzo rozpowszechniony, podczas gdy rak nosogardła pozostaje w wielu krajach chorobą rzadką.

22-latka przeszła chemioterapię i radioterapię

Po rozpoznaniu choroby Aida rozpoczęła leczenie. Przez kolejne miesiące otrzymywała chemioterapię oraz radioterapię.

Według najnowszych informacji przekazanych przez 22-latkę leczenie przynosi efekty. Zmiany zmniejszają się i odpowiadają na zastosowaną terapię, a jej lekarze mają być optymistyczni co do dalszych rokowań. Pod koniec sierpnia kobieta informowała, że zbliża się do zakończenia leczenia.

Radioterapia i chemioterapia należą do podstawowych metod stosowanych w leczeniu raka nosogardła. Dokładny schemat terapii zależy jednak m.in. od stopnia zaawansowania nowotworu, jego lokalizacji oraz ogólnego stanu pacjenta.

Chce, aby jej historia była ostrzeżeniem dla innych

Aida zdecydowała się opowiedzieć publicznie o swojej chorobie. Podkreśla, że chce zwrócić uwagę na fakt, że nowotwór może pojawić się również u bardzo młodej osoby.

Jej przypadek pokazuje przede wszystkim znaczenie utrzymujących się i narastających objawów. Zatkane ucho po locie jest zjawiskiem powszechnym i zwykle nie ma związku z chorobą nowotworową. Jeżeli jednak dolegliwość trwa tygodniami, dotyczy jednej strony, pogarsza się lub towarzyszą jej krwawienie, powiększone węzły chłonne czy utrata słuchu, wymaga diagnostyki.

W przypadku Aidy właśnie pozornie błahy problem ze słuchem stał się pierwszym elementem historii, która kilka miesięcy później zakończyła się rozpoznaniem rzadkiego nowotworu.

Źródła: ESKA.pl, People, National Cancer Institute, American Cancer Society.

Komentarze (0)