Polscy pacjenci z nawrotowym chłoniakiem z komórek płaszcza oraz przewlekłą białaczką limfocytową potrzebują dostępu do pirtobrutynibu. To inhibitor BTK III generacji dla chorych, u których dotychczasowe leczenie zawiodło.
Braki w leczeniu chłoniaka z komórek płaszcza
Standardowe leczenie chłoniaka z komórek płaszcza w Polsce obejmuje immunochemioterapię, a w drugiej linii inhibitor BTK – ibrutynib. Kolejnym krokiem w przypadku nawrotu jest terapia CAR-T, jednak nie wszyscy pacjenci się do niej kwalifikują.
Jak wskazuje prof. Iwona Hus, problem pojawia się, gdy chory nie kwalifikuje się do CAR-T lub ma nawrót po tej terapii. Dla takich pacjentów brakuje skutecznych opcji, a rozwiązaniem mógłby być pirtobrutynib, który daje szansę na lepszą kontrolę choroby.
Potrzeba refundacji także w przewlekłej białaczce limfocytowej
Dostęp do pirtobrutynibu jest również kluczowy dla pacjentów z przewlekłą białaczką limfocytową (PBL). Obecnie większość chorych na PBL jest leczona terapiami celowanymi, takimi jak inhibitory BTK oraz inhibitory białka BCL2, co pozwala unikać chemioterapii.
Problem terapeutyczny pojawia się, gdy pacjent wyczerpie te możliwości leczenia. Po progresji choroby po zastosowaniu inhibitora BTK i inhibitora BCL2, lekarze nie mają kolejnych propozycji terapeutycznych. Dlatego eksperci liczą na refundację pirtobrutynibu.
Charakterystyka i znaczenie nowego leku
Pirtobrutynib to doustny, odwracalny i niekowalencyjny inhibitor BTK, który cechuje się wysoką selektywnością i dobrym profilem tolerancji. Działa on również w przypadkach mutacji C481, która powoduje oporność na inne, kowalencyjne inhibitory BTK.
Według prof. Hus, grupa pacjentów wymagających leczenia pirtobrutynibem jest na razie w Polsce niewielka, ponieważ obecne terapie są skuteczne i stosunkowo nowe. Jednak w przyszłości liczba chorych, dla których zabraknie opcji leczenia, będzie rosła.
Źródło: https://www.rynekzdrowia.pl/serwis-hematoonkologia/Wygrala-walke-z-groznym-nowotworem-Senator-Sekula-trzeba-uwolnic-czas-lekarzy,277705,1023.html