Paraliż nowego centrum onkologii w Zabrzu. Wszyscy lekarze odeszli w dniu otwarcia placówki

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 5 lipca 2026   Zmodyfikowano: 6 lipca 2026
49

W dniu otwarcia Śląskiego Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Zabrzu, 1 lipca 2026 roku, cały sześcioosobowy zespół lekarzy zrezygnował z pracy. Medycy jako powód podali niebezpieczne warunki leczenia, co doprowadziło do paraliżu organizacyjnego nowo powstałej placówki.

Sześciu kluczowych lekarzy odeszło w dniu inauguracji

Do kryzysu doszło dokładnie w dniu, w którym Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Zabrzu miało rozpocząć działalność. Tego samego dnia, 1 lipca, cały sześcioosobowy zespół medyczny złożył wypowiedzenia, odmawiając podjęcia pracy w nowej lokalizacji. Zespół ten miał stanowić trzon kadry przenoszonego z Katowic oddziału onkologii dziecięcej.

Nagłe odejście kluczowych specjalistów spowodowało natychmiastowy chaos organizacyjny. Nowo otwarty ośrodek, będący częścią struktur Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Zabrzu, stanął w obliczu paraliżu i niemożności przyjmowania pacjentów już od pierwszych godzin swojego funkcjonowania.

Powód rezygnacji: „Warunki zagrażające bezpieczeństwu pacjentów”

Lekarze, którzy rozwiązali umowy o pracę, jednoznacznie wskazali na przyczyny swojej decyzji. W komunikatach medialnych określili warunki przygotowane w Zabrzu jako „zwyczajnie niebezpieczne” dla małych pacjentów. Podkreślili, że w takiej sytuacji nie mogą wziąć odpowiedzialności za bezpieczeństwo i jakość leczenia dzieci.

Konflikt narastał od dłuższego czasu. Według informacji przekazanych przez medyków, dyrekcja szpitala była informowana o problemach i zastrzeżeniach od ponad roku. Jednym z kluczowych zarzutów był między innymi brak odpowiednich warunków do leczenia dzieci z guzami mózgu. Brak reakcji na te sygnały miał doprowadzić do eskalacji i ostatecznej rezygnacji zespołu.

Konflikt i wzajemne oskarżenia

Masowe odejście lekarzy jest kulminacją sporu dotyczącego przeniesienia oddziału z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach do nowej placówki w Zabrzu. Zespół medyczny od początku sprzeciwiał się tej decyzji, argumentując, że nowa lokalizacja nie spełnia niezbędnych standardów dla wysokospecjalistycznego leczenia onkologicznego.

Dyrekcja szpitala odpiera zarzuty. W odpowiedzi na decyzję lekarzy dyrektor placówki w Zabrzu zarzucił im hipokryzję, co dodatkowo zaostrzyło publiczny spór. Przyszłość leczenia onkologicznego najmłodszych pacjentów w regionie pozostaje niepewna, a sytuacja wymaga pilnych rozwiązań systemowych.

Źródła

Nagle wszyscy lekarze odeszli. W dzień otwarcia centrum onkologii dla dzieci, Rynek Zdrowia, 2026. https://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Onkologia/Nagle-wszyscy-lekarze-odeszli-W-dzien-otwarcia-centrum-onkologii-dla-dzieci,286305,1013.html

„To zwyczajnie niebezpieczne”. Lekarze mają dość, rozwiązali umowy o pracę, Wiadomości Radio ZET, 2026. https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/to-zwyczajnie-niebezpieczne-lekarze-maja-dosc-rozwiazali-umowy-o-prace

Po połączeniu oddziałów onkologicznych lekarze zrezygnowali z pracy. Szpital o „hipokryzji”, TVN24, 2026. https://tvn24.pl/katowice/po-polaczeniu-oddzialow-onkologicznych-lekarze-zrezygnowali-z-pracy-szpital-o-hipokryzji-st9125114

Zabrze. Problemy z dziecięcą onkologią. Brakuje lekarzy, RMF24, 2026. https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-zabrze-problemy-z-dziecieca-onkologia-brakuje-lekarzy,nIdn,1008647

Komentarze (0)