Nowotwory głowy i szyi u młodych bez nałogów. Eksperci wskazują na kluczową rolę wirusa HPV

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 22 września 2026   Zmodyfikowano: 23 września 2026
HPV odbytu

Eksperci alarmują w sprawie rosnącej liczby zachorowań na nowotwory głowy i szyi wśród młodych dorosłych, którzy nie palą papierosów i nie nadużywają alkoholu. Główną przyczyną tej niepokojącej zmiany jest zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). W odpowiedzi na te zagrożenia ruszyła ogólnopolska kampania społeczna „Nie odbieraj sobie głosu”, której celem jest podniesienie świadomości na temat wczesnych objawów i profilaktyki.

Objawy, które można pomylić ze zwykłą infekcją

Nowotwory zlokalizowane w obrębie głowy i szyi mogą dawać niespecyficzne objawy, często mylone z powszechnymi infekcjami. Do sygnałów alarmowych, które powinny skłonić do konsultacji lekarskiej, należą przede wszystkim te, które utrzymują się przez dłuższy czas. Wśród nich wymienia się długotrwałą chrypkę, problemy z przełykaniem, niegojące się zmiany lub owrzodzenia na języku oraz ból gardła trwający ponad trzy tygodnie.

Specjaliści podkreślają, że kluczowe znaczenie ma czas trwania dolegliwości. Właśnie na tym aspekcie skupia się Europejski Tydzień Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi, którego motto brzmi „Jeden przez trzy”. Oznacza to, że każdy z wymienionych objawów, jeśli utrzymuje się nieprzerwanie przez okres trzech tygodni, wymaga pilnej diagnostyki lekarskiej. Szybkie rozpoznanie choroby znacząco zwiększa szanse na całkowite wyleczenie.

Wirus HPV zmienia profil pacjenta onkologicznego

Przez lata głównymi czynnikami ryzyka rozwoju nowotworów głowy i szyi były palenie tytoniu i nadmierne spożycie alkoholu. Obecnie obserwuje się istotną zmianę w demografii pacjentów. Coraz częściej diagnozy słyszą młode osoby, które nigdy nie miały kontaktu z nałogami. Eksperci są zgodni, że za ten niepokojący trend w dużej mierze odpowiada wirus brodawczaka ludzkiego (HPV).

Zakażenie onkogennymi typami HPV, przenoszone głównie drogą płciową, staje się głównym czynnikiem etiologicznym w przypadku raków jamy ustnej i gardła, szczególnie w populacji osób młodych i w średnim wieku. To realne zagrożenie dla obu płci, co obala mit, że wirus ten jest groźny wyłącznie dla kobiet w kontekście raka szyjki macicy. Podkreśla się, że profilaktyka w postaci szczepień przeciwko HPV ma kluczowe znaczenie w ograniczaniu ryzyka zachorowania.

Kampania społeczna ma zwiększyć świadomość

W odpowiedzi na rosnące zagrożenie zainicjowano ogólnopolską kampanię edukacyjną „Nie odbieraj sobie głosu”. Jej głównym celem jest zwiększenie świadomości społecznej na temat objawów nowotworów głowy i szyi oraz zachęcenie do regularnych badań profilaktycznych. Ambasadorem akcji został znany aktor, Jarosław Boberek, który swoim wizerunkiem wspiera przekaz o konieczności dbania o zdrowie.

Organizatorzy kampanii podkreślają, że wczesne wykrycie choroby daje największe szanse na skuteczne leczenie i powrót do zdrowia. Nowotwory głowy i szyi, choć szybko się rozwijają, są wyleczalne, pod warunkiem że zostaną zdiagnozowane na wczesnym etapie. Dlatego tak ważna jest czujność onkologiczna i nieignorowanie niepokojących symptomów, które mogą wydawać się błahe.

Źródła

Maltseva M, Klasen C, et al. "Detection and natural history of HPV infection of oral cavity and tonsils - a systematic literature review." BMC Cancer, 2025. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40890626/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/41501724/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40627293/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40593150/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40407986/

Komentarze (0)