Nowe leki na raka w Szwecji dostępne od razu po zatwierdzeniu w Europie

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 7 stycznia 2026
31

Polski onkolog pracujący w Szwecji opisuje kluczowe różnice w systemach opieki zdrowotnej. Szwedzcy pacjenci mają natychmiastowy dostęp do wszystkich terapii onkologicznych, w przeciwieństwie do Polski.

Dostęp do leczenia i system refundacji

Jak relacjonuje dr Kamil Karpowicz, w Szwecji pacjenci onkologiczni mają dostęp do każdej nowej terapii zaraz po jej zatwierdzeniu przez Europejską Agencję Leków (EMA). W Polsce, dla porównania, pacjenci muszą czekać na decyzje administracyjne od dwóch do trzech lat. Daje to szwedzkim pacjentom znacznie szybszy dostęp do najnowocześniejszych metod leczenia raka.

Inaczej działa również system refundacji leków. Każdy pacjent w Szwecji płaci za leki do rocznego limitu wynoszącego 2700 koron (ok. 1000 zł). Po przekroczeniu tej kwoty wszystkie kolejne leki, w tym drogie terapie onkologiczne, otrzymuje bezpłatnie do końca okresu rozliczeniowego. W Polsce refundacja zależy od konkretnego rozpoznania i decyzji administracyjnych.

Organizacja pracy onkologa

W Szwecji onkolodzy zajmują się kompleksowo pacjentem, łącząc leczenie systemowe, takie jak chemioterapia i immunoterapia, z radioterapią. W Polsce radioterapia stanowi oddzielną specjalizację, co wymusiło na polskim lekarzu konieczność wdrożenia się w nowe obowiązki po wyjeździe.

Standardowa wizyta pacjenta w Szwecji trwa 45 minut, a pierwszorazowa – godzinę. Lekarz specjalista przyjmuje od sześciu do ośmiu pacjentów dziennie, co pozwala na dokładną rozmowę i analizę przypadku. Dla porównania, w dużych polskich centrach onkologicznych lekarz przyjmował od 15 do 20 osób, mając na każdą około 15 minut.

Rola lekarza i odpowiedzialność zawodowa

Lekarz w szwedzkim systemie może skupić się wyłącznie na kwestiach medycznych, ponieważ biurokracja jest ograniczona do minimum. Zadania administracyjne, jak umawianie badań, wykonują sekretarki medyczne. W Polsce lekarz często sam musi zajmować się organizacją badań czy transportu dla pacjenta.

Kolejną istotną różnicą jest system „no fault”. Wszelkie skargi i roszczenia pacjentów z tytułu błędów medycznych są rozpatrywane na linii szpital-pacjent. Lekarz nie jest pozywany bezpośrednio z powództwa cywilnego, co, zdaniem dr. Karpowicza, znacząco poprawia komfort pracy i pozwala uniknąć prowadzenia dokumentacji „dla prokuratora”.

Źródło: https://www.medonet.pl/zdrowie,polak-jest-onkologiem-w-szwecji--pensja-z-podstawowego-etatu-mi-wystarcza,artykul,04755151.html

Komentarze (0)