Nietypowe objawy nowotworów u dzieci bywają mylone ze zwykłymi urazami

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 23 lutego 2026
56

Pozornie niegroźne urazy czy zmęczenie u dzieci mogą maskować rozwój nowotworu. Kluczowa jest szybka diagnostyka, gdy objawy utrzymują się lub nawracają, co pokazują historie pacjentów Instytutu Matki i Dziecka.

Uraz, który okazał się nowotworem

Sześcioletnia Julia w grudniu 2022 roku trafiła na SOR z urazem stopy, który zdiagnozowano jako złamanie. Dopiero po miesiącu badanie RTG wykazało obecność guza, który okazał się złośliwym nowotworem tkanek miękkich – rhabdomyosarcoma. Diagnostyka ujawniła liczne przerzuty, a leczenie trwało półtora roku.

Podobną drogę przeszedł dwuletni Miłosz, który w 2017 roku po upadku skarżył się na ból nogi. Po długiej diagnostyce i trzech biopsjach postawiono diagnozę: mięsak Ewinga kości udowej. Chłopiec przeszedł intensywne leczenie onkologiczne, w tym operację i wszczepienie endoprotezy.

Badanie rodziców: deklaracje a rzeczywistość

Z badania przeprowadzonego w styczniu 2026 r. na zlecenie Instytutu Matki i Dziecka wynika, że choć 87 proc. rodziców deklaruje świadomość znaczenia wczesnej diagnozy, w praktyce dominuje strategia obserwacji. Aż 60,3 proc. ankietowanych przyznaje, że z reakcją na nietypowe objawy czeka kilka dni.

Jak komentuje prof. Anna Raciborska, kierownik Kliniki Onkologii IMiD, w praktyce klinicznej czas od pierwszych objawów do pogłębionych badań często wydłuża się do kilkunastu dni, a nawet tygodni. Badanie wykazało również, że 42,8 proc. rodziców nie wiedziało, że nowotwór u dziecka może dawać niespecyficzne objawy.

Uważność zamiast paniki

Eksperci podkreślają, że objawy nowotworów dziecięcych często przypominają typowe infekcje czy urazy. Kluczem nie jest panika, lecz pogłębiona diagnostyka w sytuacji, gdy dolegliwości utrzymują się, nawracają lub nie ustępują mimo standardowego leczenia.

Na budowanie świadomości i tzw. onkoczujności stawia kampania społeczna „(P)okaż Serce”, prowadzona przez Instytut Matki i Dziecka. Jej celem jest edukowanie na temat wczesnych objawów nowotworów u dzieci oraz dostarczanie wsparcia rodzicom i nauczycielom.

Źródło: https://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Onkologia/Wczesne-objawy-nowotworow-u-dzieci-latwo-przeoczyc-To-nic-powaznego-kontra-grozna-choroba,281307,1013.html

Komentarze (0)