Komórki CD27 kluczem do długotrwałej skuteczności szczepionek na przerzutowego raka piersi

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 1 lutego 2026
69

Niezwykle długa przeżywalność niewielkiej grupy pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi, które ponad dwie dekady temu otrzymały eksperymentalną szczepionkę, skłoniła naukowców do ponownej analizy ich układu odpornościowego. Odkryli, że kluczem do tak trwałej odpowiedzi immunologicznej mogą być komórki odpornościowe z markerem CD27, odpowiedzialne za długotrwałą pamięć w walce z nowotworem.

Co pokazały dane

Badania laboratoryjne na myszach przyniosły obiecujące rezultaty, gdy połączono szczepionkę skierowaną przeciwko białku HER2 z przeciwciałem aktywującym marker CD27. W grupie otrzymującej taką terapię skojarzoną u blisko 40% myszy zaobserwowano całkowity zanik guzów, w porównaniu do zaledwie 6% w grupie leczonej samą szczepionką.

Szczegółowa analiza wykazała, że przeciwciało CD27 znacząco wzmacniało aktywność limfocytów T pomocniczych, znanych jako komórki CD4+. Zdaniem naukowców, te często niedoceniane w badaniach nad rakiem komórki odgrywają kluczową rolę w budowaniu trwałej pamięci immunologicznej i wspieraniu innych komórek odpornościowych w walce z nowotworem.

Co więcej, gdy do terapii eksperymentalnej dodano kolejne przeciwciało, którego zadaniem było wsparcie limfocytów T cytotoksycznych (CD8+), skuteczność leczenia znacząco wzrosła. Wskaźnik odrzucenia guzów nowotworowych u myszy otrzymujących potrójną kombinację wzrósł do niemal 90%.

Na czym oparto analizę

Wnioski oparto na ponownej analizie danych immunologicznych pochodzących od niewielkiej grupy kobiet z przerzutowym rakiem piersi. Pacjentki te brały udział w badaniu klinicznym ponad 20 lat temu, testującym eksperymentalną szczepionkę, a ich wieloletnie przeżycie jest zjawiskiem niezwykle rzadkim w tej chorobie. Badanie przeprowadzili naukowcy z Duke Health, a przewodził mu dr Herbert Kim Lyerly z Duke University School of Medicine.

Znaczenie wyników

Odkrycia te rzucają nowe światło na rolę komórek CD4+ i wskazują, że mogą one być nie tylko komórkami pomocniczymi, ale także potężnymi narzędziami w walce z rakiem. Badacze podkreślają, że przeciwciało CD27 wymagało tylko jednorazowego podania wraz ze szczepionką, co może ułatwić jego integrację z istniejącymi terapiami i pomóc wreszcie uwolnić pełny potencjał szczepionek przeciwnowotworowych.

Źródło: https://www.sciencedaily.com/releases/2026/01/260128075345.htm

Komentarze (0)