Rak prostaty to drugi najczęstszy nowotwór złośliwy u mężczyzn w Polsce. Niestety, często rozwija się bezobjawowo, a pierwszym sygnałem bywa ból kości, oznaczający zaawansowane stadium choroby.
Podstępny nowotwór, który rozwija się w ukryciu
Każdego roku w Polsce diagnozuje się około 19 tysięcy nowych przypadków raka prostaty, a liczba ta niemal potroiła się w ciągu ostatnich dwóch dekad. Nowotwór ten nazywany jest „cichym zabójcą”, ponieważ rozwija się powoli i przez wiele lat może nie dawać żadnych sygnałów, przez co pacjenci trafiają do lekarza zbyt późno.
Choroba najczęściej dotyka mężczyzn po 60. roku życia, ale coraz częściej rozpoznaje się ją u pacjentów po 45. roku życia. Do czynników ryzyka zalicza się wiek, otyłość, dietę bogatą w tłuszcze zwierzęce oraz czynniki genetyczne. Ryzyko zachorowania jest dwukrotnie wyższe, jeśli rak prostaty występował u ojca lub brata.
Objawy, których nie wolno ignorować
Wczesne objawy raka prostaty są niespecyficzne i często mylone z łagodnym przerostem gruczołu krokowego. Należą do nich głównie problemy z oddawaniem moczu, takie jak częstsze wizyty w toalecie, słabszy strumień czy uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza.
W zaawansowanym stadium choroby mogą pojawić się bóle w okolicy krzyżowej, krocza, a także krew w moczu lub nasieniu. Niestety, jak alarmują lekarze, w Polsce pacjenci często zgłaszają się do specjalisty dopiero wtedy, gdy odczuwają ból kości. Jest to sygnał świadczący o przerzutach, co drastycznie pogarsza rokowania.
Kluczowe znaczenie profilaktyki i wczesnego wykrywania
Wczesne wykrycie nowotworu daje ponad 90% szans na całkowite wyleczenie. Podstawą profilaktyki jest regularne badanie krwi na poziom antygenu PSA, które urolodzy zalecają mężczyznom po 45. roku życia wykonywać raz w roku (a w przypadku obciążenia rodzinnego – już po 40. roku życia).
Leczenie zależy od stopnia zaawansowania choroby. We wczesnym stadium stosuje się leczenie miejscowe, takie jak operacja chirurgiczna (prostatektomia radykalna) lub radioterapia. Gdy choroba jest zaawansowana i dała przerzuty, leczenie ma głównie charakter paliatywny i opiera się na hormonoterapii lub chemioterapii.
Źródło: https://pacjenci.pl/ten-rak-to-podstepny-zabojca-mezczyzn-czesto-pierwsze-objawy-daja-dopiero-przerzuty-mu-ww-051125