Niespecyficzne dolegliwości, takie jak problemy trawienne czy częste parcie na pęcherz, mogą być pierwszymi objawami raka jajnika. Niestety, często są one ignorowane, co prowadzi do diagnozy w zaawansowanym stadium choroby.
Objawy mylone ze stresem i niestrawnością
Historia 40-letniej Anny, pracującej w korporacji matki dwojga dzieci, jest typowym przykładem podstępnego rozwoju choroby. Kobieta przez długi czas odczuwała ciągłe wzdęcia i dyskomfort w podbrzuszu, które przypisywała stresowi i nieregularnym posiłkom. Doraźne leki na trawienie przynosiły tylko chwilową ulgę, a diagnoza została postawiona dopiero na oddziale ratunkowym, gdy pojawił się silny ból.
Większość pacjentek z zaawansowanym nowotworem jajnika zgłasza, że pierwsze symptomy dotyczyły układu pokarmowego. Do najczęstszych należą uczucie pełności, wzdęcia, zwiększenie obwodu brzucha oraz szybkie nasycenie się nawet po niewielkim posiłku. Kobiety często błędnie interpretują te sygnały jako efekt zmian hormonalnych lub problemów z wagą.
Ucisk na narządy i nietypowe krwawienia
Innym istotnym sygnałem, który powinien wzbudzić czujność, jest częste parcie na pęcherz moczowy. Rosnący w jajniku guz zaczyna uciskać sąsiednie narządy, co prowadzi do zaburzeń w ich funkcjonowaniu. Wiele kobiet myli te objawy z infekcjami dróg moczowych lub osłabieniem mięśni dna miednicy po porodach.
Należy również zwracać uwagę na wszelkie nietypowe krwawienia z dróg rodnych, które pojawiają się między miesiączkami, lub nagłe zmiany w cyklu menstruacyjnym. Brak bólu we wczesnej fazie choroby nie jest uspokajający, ponieważ jajniki nie są unerwione w sposób, który powodowałby szybkie odczuwanie dolegliwości bólowych.
Późna diagnoza i rola profilaktyki
Problem z wczesnym wykryciem raka jajnika polega na tym, że guz może osiągnąć znaczne rozmiary, zanim da wyraźne objawy, ponieważ ma dużo miejsca w jamie brzusznej. Często dopiero pojawienie się płynu w otrzewnej, powodujące twarde uwypuklenie brzucha, skłania pacjentki do wizyty u specjalisty.
Statystyki medyczne są alarmujące – około 70 procent przypadków raka jajnika rozpoznaje się w trzecim lub czwartym stopniu zaawansowania. Dlatego kluczowe są regularne badania kontrolne u ginekologa, w tym coroczne USG przezpochwowe, które pozwala na wczesne wykrycie niepokojących zmian. Kobiety z obciążeniem genetycznym powinny rozważyć testy w kierunku mutacji genów BRCA1 i BRCA2.
Źródło: https://pacjenci.pl/miala-40-lat-ignorowala-te-3-objawy-rak-byl-juz-zaawansowany-mu-wmp-060326
