Tatuaże mogą zwiększać ryzyko czerniaka o 29 procent

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 2 grudnia 2025   Zmodyfikowano: 9 grudnia 2025
35

Naukowcy z Uniwersytetu w Lund w Szwecji sugerują, że posiadanie tatuażu może zwiększać ryzyko zachorowania na czerniaka. Względne ryzyko u osób wytatuowanych wzrosło o 29 procent.

Szwedzkie badanie i jego wyniki

Badacze z Uniwersytetu w Lund przeanalizowali dane z Krajowego Rejestru Nowotworów, porównując 2880 osób w wieku 20-60 lat z diagnozą czerniaka z grupą kontrolną. Uczestnicy odpowiadali na pytania dotyczące m.in. tatuaży, ekspozycji na słońce i korzystania z solarium.

Wśród osób chorujących na czerniaka 22 proc. miało tatuaże, w porównaniu do 20 proc. w grupie kontrolnej. Jak wyjaśnia badaczka Emelie Rietz Liljedahl, po uwzględnieniu czynników związanych ze stylem życia zaobserwowano 29-procentowy wzrost względnego ryzyka czerniaka wśród osób wytatuowanych.

Potencjalnie szkodliwe substancje w tuszach

Naukowcy wskazują, że wiele tuszów do tatuażu zawiera pigmenty azowe. Pod wpływem promieniowania UV, na przykład podczas opalania lub zabiegów laserowych, mogą one rozkładać się w węzłach chłonnych na substancje potencjalnie rakotwórcze.

„Azowe pigmenty są najczęściej stosowane w tuszach. Wiemy, że mogą rozpadać się na szkodliwe chemikalia” – wyjaśnia Emelie Rietz Liljedahl. Epidemiolożka dr Christel Nielsen dodaje jednak, że potrzeba dalszych badań, aby mówić o związku przyczynowym.

Kontekst i przyszłe badania

Wcześniejsze badania zespołu z Lund sugerowały związek między tatuażami a chłoniakiem, ale nie wykazały go w przypadku raka kolczystokomórkowego skóry. Rynek tuszów w Europie był słabo nadzorowany do 2022 roku, kiedy wprowadzono zaostrzone przepisy.

Obecnie naukowcy analizują, czy tatuaże mogą mieć związek z chorobami autoimmunologicznymi, takimi jak łuszczyca czy choroby tarczycy. „Nasze wyniki wskazują, że w grę może wchodzić reakcja układu odpornościowego” – podsumowuje dr Nielsen.

Źródło: https://www.rmf24.pl/nauka/news-tatuaze-pod-lupa-naukowcow-moga-zwiekszac-ryzyko-konkretnego,nId,8045583

Komentarze (0)