Rak wątroby po wizycie u kosmetyczki? Zakażenie HCV w Polsce dotyczy nawet 140 tysięcy osób

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 26 sierpnia 2026
64

Wirusowe zapalenie wątroby typu C, wywoływane przez wirus HCV, pozostaje poważnym zagrożeniem dla zdrowia publicznego. Szacuje się, że w Polsce zakażonych może być nawet 140 tysięcy osób, z których wiele nie jest świadomych infekcji. Do zakażenia może dojść w placówkach medycznych i gabinetach kosmetycznych, jeśli nie są przestrzegane procedury higieniczne, a długofalową konsekwencją jest rak wątrobowokomórkowy.

Zakażenie przez krew podczas zabiegów

Główną drogą przenoszenia wirusa zapalenia wątroby typu C (HCV) jest kontakt zakażonej krwi z krwią osoby zdrowej. Chociaż ryzyko jest często kojarzone z procedurami medycznymi, istotne zagrożenie stanowią również gabinety dentystyczne, salony tatuażu i piercingu oraz gabinety kosmetyczne. Każdy zabieg, podczas którego dochodzi do przerwania ciągłości tkanek, może stać się źródłem infekcji.

Do zakażenia może dojść w sytuacji, gdy personel zaniedbuje procedury dezynfekcji i sterylizacji narzędzi wielokrotnego użytku. Wystarczy chwila nieuwagi, aby wirus przeniósł się na kolejną osobę. Dotyczy to zarówno zabiegów stomatologicznych, jak i pozornie bezpiecznych usług, takich jak manicure, pedicure czy zabiegi medycyny estetycznej.

Nawet 30 lat bezobjawowego rozwoju choroby

Jedną z najgroźniejszych cech zakażenia HCV jest jego bezobjawowy przebieg, który może trwać przez wiele lat. Pierwsze objawy kliniczne pojawiają się często dopiero po dwóch lub trzech dekadach od momentu zakażenia. Niestety, zwykle świadczą one już o zaawansowanym stadium choroby wątroby.

Wirus w ukryciu prowadzi do przewlekłego zapalenia wątroby, które z czasem może skutkować poważnymi powikłaniami. Do najczęstszych konsekwencji długotrwałej, nieleczonej infekcji HCV należą marskość wątroby oraz rak wątrobowokomórkowy, które stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia pacjenta.

Kluczowa rola sterylizacji i jednorazowego sprzętu

Zapobieganie zakażeniom HCV opiera się na rygorystycznym przestrzeganiu zasad higieny i aseptyki. Kluczowe znaczenie ma stosowanie jednorazowych igieł, strzykawek i innych narzędzi przeznaczonych do jednorazowego użytku. Eliminuje to ryzyko przeniesienia wirusa między pacjentami lub klientami.

W przypadku narzędzi wielokrotnego użytku absolutnie niezbędne jest przestrzeganie procedur dezynfekcji i sterylizacji.

Problem wciąż aktualny w Polsce

Choć Polska nie jest krajem o wysokim wskaźniku występowania wirusowego zapalenia wątroby typu C, problem pozostaje istotny. Szacunki wskazują, że liczba zakażonych dorosłych może wynosić od 140 do nawet 230 tysięcy osób. Ze względu na skąpoobjawowy charakter choroby, większość z nich nie jest świadoma swojego stanu zdrowia.

Inicjatywy takie jak obchodzony 28 lipca Światowy Dzień Wirusowego Zapalenia Wątroby mają na celu zwiększenie świadomości społecznej na temat dróg zakażenia, profilaktyki oraz możliwości diagnostyki. Wczesne wykrycie wirusa HCV pozwala na wdrożenie skutecznego leczenia i uniknięcie groźnych powikłań, w tym rozwoju raka wątroby.

Źródła

Brak

Komentarze (0)