Rak piersi rozregulowuje zegar hormonalny. Przywrócenie jego rytmu wspiera walkę z nowotworem

fundacjabaner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 21 stycznia 2026   Zmodyfikowano: 22 stycznia 2026
lekarz 13

Badania na myszach wykazały, że rak piersi zaburza naturalny, dobowy cykl uwalniania hormonów stresu, co dzieje się na bardzo wczesnym etapie, jeszcze przed pojawieniem się wyczuwalnego guza. Naukowcy odkryli również, że sztuczne przywrócenie prawidłowego rytmu hormonalnego w mózgu może stymulować układ odpornościowy do skuteczniejszej walki z nowotworem.

Co pokazały dane

W zdrowym organizmie poziomy hormonów stresu – kortykosteronu u gryzoni i kortyzolu u ludzi – rosną i spadają w przewidywalny sposób w ciągu doby. Naukowcy z Cold Spring Harbor Laboratory odkryli, że guzy piersi niwelują ten naturalny wzorzec, prowadząc do nienaturalnie stałego poziomu hormonów. U myszy utrata tego rytmu była powiązana z gorszą jakością życia i wyższą śmiertelnością.

Co zaskakujące, zaburzenia te pojawiały się na niezwykle wczesnym etapie choroby. Już w ciągu trzech dni od indukcji raka u myszy zaobserwowano spłaszczenie rytmu kortykosteronu o 40-50%, zanim jeszcze guzy stały się fizycznie wyczuwalne. Odkrycie to wskazuje, że nowotwór wpływa na pracę mózgu i oś HPA (podwzgórze-przysadka-nadnercza) niemal od samego początku.

Badacze zidentyfikowali, że pewne neurony w podwzgórzu myszy były zablokowane w stanie stałej aktywności o słabej mocy. Gdy przywrócono ich prawidłowy, dobowy cykl aktywności, rytm hormonów stresu wracał do normy, a komórki odpornościowe zaczynały atakować guzy, co prowadziło do ich znacznego zmniejszenia. Co istotne, stymulacja neuronów była skuteczna tylko wtedy, gdy przeprowadzano ją o właściwej porze dnia.

Na czym oparto analizę

Wnioski oparto na badaniach laboratoryjnych przeprowadzonych na modelach mysich, u których indukowano rozwój raka piersi. Analizowano zmiany w rytmach dobowych hormonów stresu oraz reakcję układu odpornościowego na interwencje przywracające te rytmy.

Znaczenie wyników

Odkrycia sugerują, że dbanie o fizjologiczną równowagę organizmu pacjenta, w tym o prawidłowe rytmy dobowe, może samo w sobie stanowić element walki z rakiem. Autorzy badania podkreślają, że nie stosowali leków przeciwnowotworowych, a jedynie przywracali naturalny rytm pracy mózgu. W przyszłości takie podejście może zwiększyć skuteczność istniejących terapii onkologicznych i zmniejszyć ich toksyczność.

Źródła badań

Źródło: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/41538790/

Komentarze (0)