Rak jelita grubego coraz częściej dotyka osoby przed 50. rokiem życia. Historia 39-letniej pacjentki pokazuje, że objawów takich jak nawracające biegunki i zaparcia nie wolno lekceważyć.
Coraz więcej zachorowań wśród młodych
Rak jelita grubego jest drugim najczęstszym nowotworem złośliwym u kobiet i trzecim u mężczyzn, a eksperci obserwują niepokojący wzrost zachorowalności wśród młodych dorosłych. Statystyki z USA pokazują, że ryzyko zachorowania dla osób urodzonych w latach 90. jest dwukrotnie wyższe niż dla pokolenia z lat 50. XX wieku. Niestety, nowotwór ten przez długi czas może rozwijać się bezobjawowo.
Do typowych, lecz często późnych sygnałów choroby należą ogólne osłabienie, niewyjaśniona utrata masy ciała oraz niedokrwistość. Profesor Grażyna Rydzewska alarmuje, że ponad połowa przypadków raka jelita grubego jest wykrywana zbyt późno. Tymczasem jedynie wczesne rozpoznanie daje szansę na skuteczne leczenie, co jest kluczowe w kontekście rosnącej liczby diagnoz u młodszych pacjentów.
Historia 39-letniej pacjentki
Przykładem zmieniającej się demografii choroby jest historia fotografki Lindsey Jayn, u której raka jelita grubego zdiagnozowano w wieku 39 lat. Kobieta przyznała, że przez długi czas ignorowała dwa sygnały ostrzegawcze, które wydawały się niegroźne: nawracające biegunki oraz zaparcia. Opóźniło to postawienie właściwej diagnozy w chorobie, w której czas odgrywa kluczową rolę.
Dziś Lindsey Jayn wykorzystuje media społecznościowe, aby szerzyć świadomość na temat tej choroby. Apeluje, by nie ignorować niepokojących objawów, takich jak zmiana rytmu wypróżnień czy krew w stolcu, i podkreśla, że wiek nie chroni przed nowotworem. Jej przesłanie jest jasne: „Można być młodym i mieć raka jelita grubego”, a kluczem do zdrowia jest szybka diagnostyka i badania profilaktyczne.
Diagnostyka i czynniki ryzyka
Podstawowymi badaniami pozwalającymi na wczesne wykrycie raka jelita grubego są kolonoskopia oraz test na obecność krwi utajonej w stolcu. Do wizyty u lekarza powinny skłonić takie objawy jak bóle brzucha, zmiana rytmu wypróżnień, krew w stolcu, a także osłabienie i nagła utrata wagi. Specjaliści podkreślają, że nawet zaawansowane stadium choroby nie musi oznaczać wyroku, jeśli leczenie zostanie podjęte niezwłocznie.
Ryzyko rozwoju nowotworu jelita grubego znacząco wzrasta przy diecie opartej na produktach przetworzonych, bogatej w tłuszcze zwierzęce i czerwone mięso. Innym istotnym czynnikiem jest niska aktywność fizyczna. Obserwowane trendy są szczególnie niepokojące w krajach wysokorozwiniętych, co wskazuje na silny związek choroby ze stylem życia.
Źródło: https://pacjenci.pl/miala-39-lat-gdy-zdiagnozowano-u-niej-raka-wymienila-2-objawy-ktorych-nie-mozna-ignorowac-wmp-23022026
