Prawdziwa przyczyna śmierci Pawła Królikowskiego to glejak, a nie tętniak

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 8 stycznia 2026
IMG_1745

Małgorzata Ostrowska-Królikowska, po ponad czterech latach od śmierci męża, zdementowała medialne doniesienia. Prawdziwą przyczyną śmierci Pawła Królikowskiego nie był tętniak mózgu, lecz nowotwór złośliwy – glejak.

Nowe fakty w sprawie choroby aktora

W rozmowie dla Polskiego Radia RDC Małgorzata Ostrowska-Królikowska po raz pierwszy publicznie sprostowała informacje, które przez lata krążyły w mediach. Aktorka stanowczo zaprzeczyła, jakoby jej mąż, zmarły w lutym 2020 roku Paweł Królikowski, zmarł z powodu powikłań po operacji tętniaka mózgu.

„Nie, to nie była prawda. To media tak pisały. Paweł miał glejaka. Nie umarł z powodu tętniaka” – ujawniła aktorka w audycji „Kobiety Rakiety”. Tym samym podała do wiadomości publicznej faktyczną diagnozę, z którą zmagał się znany aktor.

Wieloletnia walka z chorobą

Problemy zdrowotne Pawła Królikowskiego rozpoczęły się w 2015 roku. Zaniepokojona nasilającymi się bólami głowy, zawrotami, wymiotami i problemami z widzeniem żona namówiła go na wizytę w szpitalu, gdzie przeszedł pierwszą operację. Po zabiegu jego stan na tyle się poprawił, że mógł wrócić do aktywności zawodowej.

W 2019 roku nastąpił nawrót choroby. Aktor ponownie trafił do szpitala i przeszedł kolejną operację. We wrześniu tego samego roku publicznie podziękował lekarzom ze Szpitala Bródnowskiego i szpitala koło Zgierza oraz swojej żonie za uratowanie życia, o czym opowiedział widzom programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.

Świadome pożegnanie w gronie rodziny

Jak wyznała Małgorzata Ostrowska-Królikowska, odejście jej męża było procesem. Rodzina, w tym dzieci, była świadoma prawdziwej diagnozy i nieuleczalnego charakteru choroby. Aktor również wiedział, na co jest chory.

„Mieliśmy jeszcze czas być ze sobą. Dzieci są bardzo wdzięczne, że jeszcze mogły się do taty przytulać, że jeszcze mogły z nim pobyć” – powiedziała aktorka. Podkreśliła, że ten wspólny czas pozwolił im razem przeżywać jego odchodzenie, mimo niewielkiej nadziei na wyzdrowienie.

Źródło: https://natemat.pl/637140,na-co-zmarl-pawel-krolikowski-zona-aktora-ujawnila-prawdziwa-przyczyne-smierci

Komentarze (0)