Półroczna walka z nowotworem – syn Magdy Umer ujawnił szczegóły jej choroby

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 14 grudnia 2025   Zmodyfikowano: 15 grudnia 2025

Magda Umer zmarła w wieku 76 lat po kilkumiesięcznej walce z chorobą. Jej syn, Franciszek Przeradzki, opisał ostatnie miesiące życia matki, od diagnozy złośliwego guza do jej śmierci.

Sześć miesięcy od diagnozy

Franciszek Przeradzki, syn zmarłej artystki, przedstawił w mediach społecznościowych chronologię choroby matki. Wszystko zaczęło się w lipcu od informacji o guzie, a już w sierpniu postawiono diagnozę – nowotwór złośliwy. We wrześniu Magda Umer przeszła operację.

W październiku artystka na krótko wróciła do domu, jednak w listopadzie pojawiły się powikłania, które wymagały powrotu do szpitala. Magda Umer zmarła w grudniu w warszawskim szpitalu na Banacha. Bezpośrednią przyczyną śmierci był krwotok.

Ostatnie chwile w szpitalu

Jak wspomina syn, Magda Umer do końca interesowała się życiem rodziny, pytała o wnuki i pracę. Mimo ciężkiej choroby bywała dobrej myśli, a nawet nieśmiało planowała nagranie nowej piosenki. Powtarzała również, że miała dobre i ciekawe życie.

W ostatnim dniu towarzyszył jej przy łóżku syn, który puszczał jej utwory Evy Cassidy, Nory Jones i Stinga. Artystka zmarła wczesnym popołudniem, słuchając muzyki Nory Jones, co opisał w swoim wzruszającym wpisie.

Wspomnienie kochającej matki

We wpisie Franciszek Przeradzki podkreślił, że jego matka była przede wszystkim i ponad wszystko kochającą mamą. Wspominał jej troskę o dom i rodzinę, gotowanie zupy pomidorowej i obecność na wszystkich ważnych wydarzeniach w życiu dzieci i wnuków.

Syn artystki zapewnił, że będzie opowiadał o niej swojemu synowi i nie usunie jej numeru telefonu, by wciąż móc symbolicznie „zadzwonić”. Wpis zakończył słowami: „Bez Ciebie jest tu dużo gorzej. Dobranoc mamo. Kocham i tęsknię”.

Źródło: https://www.rmf24.pl/kultura/news-w-lipcu-dowiedzielismy-sie-poruszajacy-wpis-syna-magdy-umer,nId,8050522

Komentarze (5)
  • avatar
    Aaa 9 miesięcy temu Zgłoś naruszenie

    Wyjątkowa, dobra i mądra kobieta. Szkoda, że odeszła.

  • avatar
    dec 9 miesięcy temu Zgłoś naruszenie

    piękne i smutne

  • avatar
    QC 8 miesięcy temu Zgłoś naruszenie

    Wspaniała Maga Umer która nigdy nie odeszła wyszła na chwilę aby znani ponownie się spotkać.
    Franku, opowiadaj o Mamie aby inni pamiętali jak wielkim diamentem polskim kultury Była. 💖

  • avatar
    Happy 3 miesiące temu Zgłoś naruszenie

    Popłakałam się…

  • avatar
    Happy 3 miesiące temu Zgłoś naruszenie

    Smutek