W internecie nasila się zjawisko oszustw wymierzonych w rodziny dzieci i nastolatków z chorobami nowotworowymi. Przestępcy, grając na emocjach i wykorzystując desperację chorych, sprzedają im bezużyteczne preparaty, takie jak olejki i pseudo leki, jako rzekomo skuteczne kuracje. Do budowania zaufania często wykorzystują media społecznościowe, tworząc wizerunek niezwiązany z medycyną.
Zawiadomienie do prokuratury ws. sprzedaży bezużytecznych olejków
Jednym z przykładów takich działań jest sprawa Piotra Uljanickiego, który według doniesień medialnych miał wyłudzać pieniądze od osób chorych na nowotwory. Mężczyzna, w przeszłości skazany za handel narkotykami, założył w mediach społecznościowych kanał o charakterze patriotycznym. Dzięki zdobytej w ten sposób wiarygodności miał oferować chorym bezwartościowe produkty, przedstawiając je jako środki lecznicze. Sprawą zajęła się prokuratura, do której wpłynęło zawiadomienie dotyczące potencjalnych wyłudzeń.
Schemat działania opiera się na wykorzystaniu desperacji pacjentów i ich rodzin, którzy poszukują alternatywnych metod leczenia. Oszuści oferują im niesprawdzone substancje, obiecując poprawę zdrowia lub wyleczenie, co stanowi klasyczny przykład oszustwa medycznego (health fraud).
Mechanizm oszustwa: Gra na emocjach i desperacji
Oszustwa związane z leczeniem nowotworów często opierają się na silnej manipulacji emocjonalnej. Przestępcy tworzą fałszywe narracje, aby wzbudzić współczucie i zaufanie. Historycznym przykładem, choć o innym charakterze, jest sprawa z 2001 roku, kiedy tysiące internautów śledziło bloga „Living Colours”, rzekomo prowadzonego przez 19-letnią Kaycee z Kansas, która miała walczyć z białaczką. Po jej ogłoszonej śmierci okazało się, że cała historia była fikcją stworzoną w celu wyłudzenia uwagi i prezentów.
Współczesne oszustwa medyczne są bardziej bezpośrednio nastawione na zysk finansowy. Kluczowe sygnały ostrzegawcze, na które należy zwrócić uwagę, to:
- Oferowanie „cudownych” lub „alternatywnych” leków bez naukowego potwierdzenia skuteczności.
- Sprzedaż produktów przez osoby bez kwalifikacji medycznych, często za pośrednictwem mediów społecznościowych.
- Wywieranie presji na szybki zakup i podkreślanie rzekomej nieskuteczności medycyny konwencjonalnej.
- Budowanie autorytetu na tematyce niezwiązanej z medycyną, np. politycznej lub społecznej.
Codziennie troje dzieci w Polsce słyszy diagnozę nowotworu
Problem oszustw medycznych jest szczególnie dotkliwy w kontekście nowotworów dziecięcych, które stanowią ogromne wyzwanie dla systemów opieki zdrowotnej i rodzin. Jak podkreśla kampania społeczna „Złotej Wstążki”, w Polsce każdego dnia średnio troje dzieci dowiaduje się, że ma nowotwór. Kampania ma na celu zwiększenie świadomości społecznej na ten temat oraz pozyskiwanie środków na rzeczywiste leczenie i wsparcie dla małych pacjentów.
Eksperci podkreślają, że w walce z nowotworami u dzieci i nastolatków kluczowa jest jak najszybsza diagnoza i wdrożenie leczenia opartego na dowodach naukowych. Im wcześniej nowotwór zostanie wykryty, tym większe są szanse na powrót do zdrowia. Zaufanie do niesprawdzonych terapii oferowanych przez oszustów może nie tylko prowadzić do strat finansowych, ale przede wszystkim opóźniać lub uniemożliwiać podjęcie skutecznego leczenia.
https://www.medonet.pl/psyche/sadzili-ze-wsparli-piekna-nastolatke-z-bialaczka-final-zmrozil-internautow/snr1bhr
https://onkologia-dziecieca.pl/chorzy/news/id/3426-codziennie-troje-dzieci-dowiaduje-sie-ze-ma-nowotwor-kampania-zlotej-wstazki
https://www.chcrr.org/pl/health-topic/health-fraud/
