Nowoczesne leczenie szpiczaka plazmocytowego wciąż nierefundowane w Polsce

fundacjabaner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 29 października 2025   Zmodyfikowano: 9 grudnia 2025
kim jest onkolog kliniczny

Polscy pacjenci chorujący na szpiczaka plazmocytowego czekają na refundację kluczowych terapii. Dotyczy to zarówno pierwszej linii leczenia, jak i leczenia postaci opornej i nawrotowej choroby.

Potrzeba zmian w pierwszej linii leczenia

Jak wskazuje prof. Iwona Hus z Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA, w Europie standardem w leczeniu indukującym jest połączenie daratumumabu z terapią VRD (bortezomib, lenalidomid, deksametazon). Schemat ten jest zalecany dla większości pacjentów, niezależnie od kwalifikacji do przeszczepu komórek krwiotwórczych.

W Polsce wciąż dostępna jest terapia VTD, która zawiera starszy lek – talidomid. Środowisko medyczne liczy na szybkie zastąpienie go przez lenalidomid w ramach schematu VRD, który cechuje się znacznie lepszą tolerancją i skutecznością w leczeniu szpiczaka plazmocytowego.

Terapie dla postaci opornej i nawrotowej

W przypadku pacjentów z oporną lub nawrotową postacią choroby największe nadzieje wiązane są z dwiema terapiami. Pierwszą z nich jest terapia komórkowa CAR-T, stosowana na świecie od kilku lat, która w Polsce wciąż czeka na refundację. Obecnie dostępne są już dwa takie produkty, co zwiększa nadzieję na ich dostępność.

Drugą oczekiwaną opcją jest belantamab, czyli przeciwciało monoklonalne połączone z lekiem cytostatycznym. Terapia ta, stosowana w skojarzeniu z innymi lekami, jest zarejestrowana już od drugiej linii leczenia i daje szansę na uzyskanie dłuższej odpowiedzi na leczenie u większej grupy chorych.

Postęp w leczeniu a bariery w dostępie

Podczas XXI Forum Rynku Zdrowia prof. Iwona Hus podkreśliła, że w leczeniu szpiczaka plazmocytowego dokonał się ogromny postęp, głównie za sprawą immunoterapii. Nowe metody leczenia znacząco zmieniają rokowania pacjentów i dają nadzieję na dłuższe życie.

Mimo to polscy pacjenci wciąż napotykają bariery w dostępie do najnowszych osiągnięć medycyny. Brak refundacji dla nowoczesnych schematów leczenia w pierwszej linii oraz dla zaawansowanych technologii, jak terapia CAR-T, stanowi poważne wyzwanie dla systemu opieki zdrowotnej.

Źródło: https://www.rynekzdrowia.pl/serwis-hematoonkologia/Nowe-terapie-na-szpiczaka-plazmocytowego-Polska-wciaz-bez-refundacji,277123,1023.html

Komentarze (0)