Nowe limity NFZ wydłużają kolejki. Szpitale wstrzymują zapisy na tomografię i rezonans

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 7 kwietnia 2026
rak mózgu 4

Od 1 kwietnia obowiązują nowe zasady rozliczania badań diagnostycznych przez NFZ, które już w pierwszych dniach doprowadziły do wydłużenia kolejek i wstrzymywania zapisów na kluczowe badania. Nowy mechanizm, choć formalnie nie przywraca limitów, w praktyce ogranicza finansowanie świadczeń ponadwykonanych, co budzi obawy o dostępność diagnostyki obrazowej i onkologicznej.

Co wynika z nowych przepisów

Zgodnie z nowym zarządzeniem Prezesa NFZ, placówki medyczne nie otrzymają już pełnej zapłaty za badania wykonane powyżej zakontraktowanego limitu. Za nadwykonania w tomografii komputerowej i rezonansie magnetycznym Fundusz zapłaci tylko 50% stawki, a w przypadku gastroskopii i kolonoskopii – 60%. Ten model finansowania przypomina sytuację sprzed 2019 roku, kiedy limity prowadziły do wielomiesięcznych opóźnień w diagnostyce.

Pierwsze sygnały z placówek medycznych potwierdzają obawy ekspertów, o czym alarmuje Onkofundacja Alivia. Już 1 kwietnia w niektórych szpitalach w Łodzi i województwie lubelskim znacząco wydłużyły się terminy na rezonans i tomografię lub całkowicie wstrzymano zapisy na gastroskopię i kolonoskopię. Rejestratorki informują pacjentów, że powodem są limity, a nowe terminy mogą pojawić się dopiero za kilka miesięcy.

Szczególnie zagrożoną grupą są pacjenci na wczesnym etapie diagnostyki, którzy nie mają jeszcze Karty Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO). NFZ zapewnia, że pacjenci z kartą DiLO nie będą objęci nowymi zasadami, jednak wielu chorych pierwsze badania, takie jak TK czy MRI, ma zlecane przez lekarza POZ, zanim jeszcze pojawi się podejrzenie nowotworu. Ograniczenia dotykają również osoby po zakończonym leczeniu onkologicznym, które wymagają regularnych badań kontrolnych, realizowanych już poza szybką ścieżką.

Na czym oparto obserwacje

Informacje o pogarszającej się dostępności badań pochodzą z monitoringu prowadzonego przez Onkofundację Alivia w ramach programu Alivia Onkoskaner. Fundacja na bieżąco weryfikuje terminy badań w placówkach medycznych na terenie całej Polski, dokumentując skutki zmian wprowadzonych przez NFZ. W związku z zaistniałą sytuacją organizacja skierowała pisma do Minister Zdrowia, Ministra Finansów oraz Przewodniczącej Sejmowej Komisji Zdrowia, domagając się m.in. zwołania nadzwyczajnego posiedzenia komisji.

Znaczenie dla pacjentów

Ograniczenia w finansowaniu świadczeń tworzą niepewność po stronie placówek medycznych, które, obawiając się strat, zaczynają ograniczać zapisy. Dla pacjentów, zwłaszcza tych z podejrzeniem choroby nowotworowej, gdzie czas odgrywa kluczową rolę, oznacza to ryzyko opóźnienia diagnozy i wdrożenia leczenia. Problem może narastać w kolejnych tygodniach, pogarszając dostęp do niezbędnej diagnostyki.

Źródło: https://www.medonet.pl/biznes-system-i-zdrowie/trendy-w-ochronie-zdrowia,nowe-zasady-nfz-budza-niepokoj--kolejki-na-te-badania-sa-coraz-dluzsze,artykul,33738276.html

Komentarze (0)