Obszerna analiza ponad 100 badań dostarcza jednych z najmocniejszych dotychczas dowodów na to, że używanie e-papierosów wiąże się z ryzykiem rozwoju raka płuc i jamy ustnej. Co istotne, zagrożenie to dotyczy również osób, które nigdy nie paliły tradycyjnych papierosów.
Co pokazały dane
U osób korzystających z e-papierosów naukowcy zaobserwowali obecność biomarkerów wskazujących na uszkodzenia DNA, stres oksydacyjny oraz stan zapalny. Są to procesy komórkowe, które mogą przyczyniać się do rozwoju nowotworów.
Wyniki te znajdują potwierdzenie w badaniach na zwierzętach, gdzie ekspozycja myszy na aerozol z e-papierosów prowadziła do powstawania guzów płuc. Z kolei testy laboratoryjne wykazały, że niektóre składniki płynów do wapowania mogą bezpośrednio uszkadzać komórki i inicjować mechanizmy sprzyjające nowotworzeniu.
W analizowanych badaniach opisano również przypadki kliniczne młodych osób, które nie paliły papierosów, ale intensywnie wapowały. Rozwinęły się u nich agresywne nowotwory jamy ustnej, mimo braku innych typowych czynników ryzyka.
Na czym oparto analizę
Dowody pochodzą z przeglądu systematycznego przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii w Australii. Analizie poddano ponad 100 badań opublikowanych po 2017 roku, celowo skupiając się wyłącznie na wpływie e-papierosów, aby wyizolować ich działanie od efektów palenia tytoniu.
Znaczenie wyników
Według autorów analizy, zebrane dane kliniczne, eksperymentalne i laboratoryjne stanowią definitywny dowód na zwiększone ryzyko raka u użytkowników e-papierosów w porównaniu z osobami niepalącymi. Zwracają oni uwagę na rosnącą popularność wapowania wśród młodzieży, która, jak wykazano, trzykrotnie częściej sięga później po tradycyjne papierosy.
Źródło: https://www.medonet.pl/narodowy-test-zdrowia-polakow/nowotwory,wapowanie-moze-powodowac-raka--sa-nowe-dowody--oto-co-odkryli-uczeni,artykul,55377812.html
