U Idy po siedemdziesiątce pojawiły się oznaki choroby Alzheimera. Jej mąż, Henry, zaobserwował nietypowe zachowania, gdy żona zaczęła prowadzić rozmowy ze zdjęciami zmarłych krewnych, a później z autorami książek.
Pierwsze niepokojące sygnały
Początkowo objawy choroby Idy obejmowały typową utratę pamięci i zagubienie. Z czasem jednak jej mąż zastał ją rozmawiającą ze zdjęciami zmarłych członków rodziny ustawionymi na kominku. Henry początkowo przyzwyczaił się do tego zachowania, traktując je jako dziwactwo.
Gdy Ida skończyła osiemdziesiąt lat, jej stan się pogorszył i zaczęła prowadzić rozmowy ze zdjęciami autorów na obwolutach książek. Opowiadała Marcelowi Proustowi o swoim dzieciństwie w Wiedniu, a Rainerowi Marii Rilkemu o modzie i muzyce. Z czasem Henry zauważył, że przestał pojawiać się w jej monologach, a żona, poza codziennymi sprawami, niemal przestała się do niego odzywać.
Życie w cieniu urojeń
Henry czuł się coraz bardziej wyobcowany i zaczął odczuwać zazdrość o „dwuwymiarowych przyjaciół” żony. Wspólne niegdyś zainteresowania literackie stały się źródłem dystansu między nimi. Mężczyzna czuł się bezradny, zastanawiając się, jak ma konkurować z Thomasem Mannem.
Mimo własnego poczucia alienacji, Henry bronił żony przed sugestiami lekarzy i przyjaciół, którzy zalecali leki. Uważał, że dopóki Ida jest zadowolona, nie ma powodu, by pozbawiać ją jej bogatego życia wewnętrznego. Z goryczą żartował, że przynajmniej jedno z nich prowadzi życie towarzyskie.
Trudne emocje opiekuna
Pewnego dnia Ida zaprosiła na kolację zmarłego w 1942 roku pisarza Stefana Zweiga. Podczas posiłku zwracała się wyłącznie do zdjęcia na okładce książki, co doprowadziło do wybuchu frustracji u Henry’ego. Krzyczał na żonę, że ma urojenia i że nie da się karmić fotografii.
Po tym incydencie Henry odczuwał silne wyrzuty sumienia, zwłaszcza gdy Ida w reakcji na jego krzyk przestała jeść. Mężczyzna zmagał się z poczuciem odrzucenia i bezsilności, a także ze wstydem z powodu pragnienia, by żona doceniła jego starania, mimo że wiedział, iż choroba uniemożliwia jej świadome postrzeganie jego opieki.
Źródło: https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-neurologiczne,jego-zona-zaczela-rozmawiac-z-ksiazkami--to-byl-pierwszy-objaw,artykul,40647686.html
