Niespecyficzne bóle zlekceważono. Rzadki rak jelita dał już przerzuty do kręgosłupa

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 4 maja 2026
jakub

Historia znanego kucharza Tomasza Jakubiaka pokazuje, jak niespecyficzne objawy, takie jak bóle brzucha, mogą zostać zbagatelizowane, co prowadzi do opóźnienia diagnozy rzadkiego nowotworu. W jego przypadku rozpoznanie choroby nastąpiło dopiero w zaawansowanym stadium, gdy rak dał już przerzuty do kości miednicy i kręgosłupa.

Co pokazały dane

Początkowe dolegliwości, które odczuwał Tomasz Jakubiak, miały charakter bólów brzucha. Lekarze początkowo uznali je za skutek uboczny antybiotykoterapii i nie podejrzewali poważniejszej choroby. Sam pacjent, z racji wykonywanego zawodu kucharza, również nie traktował problemów trawiennych jako czegoś niezwykłego, co uśpiło jego czujność.

Z czasem dolegliwości bólowe nasilały się, a kluczowym i alarmującym sygnałem okazał się ból pleców. Jak się później okazało, był on związany z przerzutami nowotworu do kręgosłupa. Mimo wizyty na SOR, gdzie wykonano podstawowe badania krwi, nie zdiagnozowano prawdziwej przyczyny problemów i pacjent został odesłany do domu z zaleceniem przyjmowania leków osłonowych.

Na czym oparto analizę

Ostateczne rozpoznanie postawiono dopiero po wykonaniu specjalistycznych badań obrazowych. Standardowe procedury, takie jak gastroskopia i kolonoskopia, nie wykryły choroby, a kluczowy okazał się rezonans magnetyczny. To właśnie to badanie ujawniło zaawansowany nowotwór jelita i dwunastnicy oraz rozsiane przerzuty do kości, w tym do miednicy i kręgów kręgosłupa.

Znaczenie wyników

Przypadek Tomasza Jakubiaka podkreśla, jak groźne w skutkach może być opóźnienie diagnozy, zwłaszcza w przypadku rzadkich nowotworów o nietypowym przebiegu. Historia ta ilustruje, że uporczywe i nasilające się objawy, nawet jeśli początkowo wydają się błahe, wymagają wnikliwej i rozszerzonej diagnostyki. Wczesne wykrycie choroby jest kluczowe dla skuteczności leczenia.

Źródło: https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-nowotworowe,tomasz-jakubiak-zmarl-na-rzadki-nowotwor--ciezki-do-wyleczenia,artykul,80614488.html

Komentarze (0)