Badania z Mayo Clinic wskazują na silny związek między niedawną diagnozą cukrzycy a rakiem trzustki. U 40 proc. pacjentów z tym nowotworem cukrzycę rozpoznano w ciągu dwóch lat przed diagnozą raka.
Cukrzyca jako wczesny sygnał
Według badań przeprowadzonych w klinice Mayo, u znaczącej grupy pacjentów przed postawieniem diagnozy raka trzustki pojawia się inny, charakterystyczny stan. U 40 procent badanych, w okresie od kilku miesięcy do dwóch lat przed rozpoznaniem nowotworu, diagnozowano cukrzycę.
Lekarze podkreślają, że tak wysoki odsetek jest sygnałem alarmowym. Diagnoza cukrzycy, zwłaszcza u osób bez typowych czynników ryzyka, powinna skłaniać zarówno pacjentów, jak i personel medyczny do wzmożonej czujności onkologicznej i rozważenia rozszerzonej diagnostyki w kierunku chorób trzustki.
Nowotwór przyczyną, a nie skutkiem
Eksperci wyjaśniają, że cukrzyca poprzedzająca diagnozę nowotworową może być bezpośrednim skutkiem obecności guza w trzustce. Rozwijający się nowotwór może powodować zaburzenia w wydzielaniu insuliny, co prowadzi do rozwoju cukrzycy. Oznacza to, że obie choroby mają wspólne podłoże.
„Jesteśmy obecnie całkowicie przekonani, że u większości pacjentów z rakiem trzustki cukrzyca jest spowodowana przez nowotwór, a nie odwrotnie” – podkreśla gastroenterolog Suresh Chari z Mayo Clinic, główny autor badania. Związek ten jest kluczowy dla wczesnego wykrywania choroby.
Złe rokowania i późna diagnoza
Rak trzustki jest jednym z najgorzej rokujących nowotworów, głównie z powodu bezobjawowego przebiegu we wczesnych stadiach. Niespecyficzne symptomy, takie jak ból brzucha czy zmiany skórne, są często lekceważone lub mylone z innymi, mniej groźnymi dolegliwościami.
Skutkiem tego jest bardzo późna diagnoza. Szacuje się, że nawet 80 procent pacjentów w momencie rozpoznania kwalifikuje się jedynie do opieki paliatywnej, której celem jest łagodzenie bólu i poprawa komfortu życia, a nie wyleczenie.
Źródło: https://pacjenci.pl/to-nietypowy-objaw-raka-trzustki-dotyka-prawie-polowe-pacjentow-ds-wds-201125
