Według danych z września 2026 roku, czas oczekiwania na kolonoskopię w znieczuleniu w ramach NFZ w skrajnych przypadkach sięga 501 dni, a w trybie pilnym nawet 426 dni. Eksperci wskazują, że przyczyną paraliżu są nowe zasady finansowania świadczeń wprowadzone w kwietniu 2026 roku, które zniechęcają placówki do wykonywania badań ponad limit kontraktowy.
Zmiany w finansowaniu NFZ zmniejszyły opłacalność badań
Od kwietnia 2026 roku Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadził zmiany w sposobie rozliczania niektórych badań diagnostycznych, w tym kolonoskopii. Chociaż formalnie świadczenia te są nielimitowane, w praktyce po przekroczeniu kwoty zapisanej w umowie z NFZ, placówka medyczna otrzymuje zaledwie 60% standardowej stawki za każdą kolejną wykonaną kolonoskopię. W efekcie szpitale i przychodnie ograniczają zapisy, aby nie generować strat, co prowadzi do drastycznego wydłużenia kolejek.
Nowe zasady finansowania sprawiły, że wykonywanie dodatkowych badań stało się dla wielu placówek nieopłacalne. Skutkuje to wyznaczaniem pacjentom bardzo odległych terminów, w niektórych przypadkach sięgających nawet pięciu lat, lub całkowitym wstrzymaniem zapisów po wyczerpaniu kontraktu.
Rekordowe kolejki nie tylko na kolonoskopię
Problem długiego oczekiwania nie dotyczy wyłącznie kolonoskopii. Z danych Onkofundacji Alivia, która w 2026 roku po raz pierwszy objęła monitoringiem także gastroskopię, wynika, że czas oczekiwania wydłużył się również w przypadku innych kluczowych badań. Przykładowo, na tomografię komputerową pacjenci w trybie normalnym czekają średnio 80 dni (wzrost o 29 dni), a w trybie pilnym – 60 dni (wzrost o 24 dni).
Wydłużone kolejki obserwuje się również w dostępie do gastroskopii i rezonansu magnetycznego. Sytuacja zmusza pacjentów do poszukiwania alternatyw w sektorze prywatnym, gdzie koszt badania kolonoskopowego w znieczuleniu może wynosić fortunę, co dla wielu osób stanowi barierę finansową.
Poważne konsekwencje dla pacjentów
Drastyczne wydłużenie czasu oczekiwania na badania endoskopowe ma poważne konsekwencje zdrowotne, zwłaszcza dla pacjentów z podejrzeniem chorób nowotworowych. Kolonoskopia jest kluczowym badaniem w diagnostyce raka jelita grubego, a jej opóźnienie może prowadzić do postawienia diagnozy na bardziej zaawansowanym etapie choroby. To z kolei bezpośrednio wpływa na skuteczność leczenia i rokowania pacjentów.
Opóźnienia w diagnostyce oznaczają późniejsze wdrożenie leczenia onkologicznego, co może niweczyć szanse na wyleczenie. Pacjenci z niepokojącymi objawami, takimi jak krwawienie z przewodu pokarmowego czy nagła utrata masy ciała, są zmuszeni albo czekać w wielomiesięcznych kolejkach, albo ponosić wysokie koszty badań prywatnych, co pogłębia nierówności w dostępie do opieki zdrowotnej.
https://www.medonet.pl/biznes-system-i-zdrowie/trendy-w-ochronie-zdrowia/kolonoskopia-w-polsce-kolejki-rosna-a-pacjenci-placa-fortune-za-badania/25rkhz3
