Jedzenie 50 gramów przetworzonego mięsa dziennie zwiększa ryzyko raka jelita grubego o 18 procent

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 20 grudnia 2025   Zmodyfikowano: 21 grudnia 2025
16

Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) zalicza przetworzone mięso do czynników o udowodnionym działaniu rakotwórczym. Spożywanie go codziennie znacząco podnosi ryzyko rozwoju nowotworu.

Czym jest mięso przetworzone i dlaczego szkodzi

Mięso przetworzone to produkty poddane procesom takim jak solenie, peklowanie, wędzenie czy fermentacja w celu poprawy smaku lub wydłużenia trwałości. Do tej kategorii zaliczają się popularne wędliny, takie jak kiełbasy, szynki, salami, boczek, parówki oraz konserwy mięsne.

Głównym zagrożeniem w przetworzonym mięsie są stosowane metody konserwacji, a zwłaszcza dodatek soli peklowych zawierających azotany i azotyny. Substancje te, choć hamują rozwój bakterii i utrwalają barwę produktu, mogą prowadzić do powstawania w organizmie rakotwórczych nitrozoamin.

Związek z nowotworami potwierdzony badaniami

Według Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC), istnieją mocne dowody naukowe na rakotwórczość przetworzonego mięsa. Badania wykazały, że spożywanie zaledwie 50 gramów takich produktów dziennie zwiększa ryzyko zachorowania na raka jelita grubego o 18% w porównaniu z osobami, które nie jedzą go wcale.

Związek ten zaobserwowano również w przypadku innych nowotworów, choć był on nieco słabszy. Wśród nich wymienia się raka nosogardzieli, przełyku, żołądka, trzustki, a nawet płuca. Okazjonalne spożycie nie stanowi dużego problemu, jednak codzienna obecność wędlin w diecie jest ryzykowna.

Jak ograniczyć ryzyko – zalecenia i alternatywy

Światowa Fundacja Badań nad Rakiem (WCRF) w swoich rekomendacjach zaleca unikanie mięsa przetworzonego. W przeciwieństwie do mięsa czerwonego, dla którego określono limit spożycia (350-500 g tygodniowo), dla wędlin nie ma bezpiecznej ilości – zasada brzmi: „jeśli już jesz, to jak najmniej”.

Zdrowszą alternatywą jest samodzielne przygotowywanie mięsa, np. pieczenie go w ziołach. Warto również zastąpić wędliny na kanapkach pastami na bazie gotowanego mięsa, ryb, nasion strączkowych (np. hummus), a także jajkami czy serami twarogowymi. Kluczowe jest czytanie etykiet i wybieranie produktów o jak najprostszym składzie.

Źródło: https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-nowotworowe,ulubione-mieso-polakow-rakotworcze-jak-azbest-i-arszenik--dietetyk-wyjasnia,artykul,98443310.html

Komentarze (0)