Badanie opublikowane w „BMJ Global Health” wykazało, że nawet niskie spożycie alkoholu w Indiach jest powiązane ze znacznie wyższym ryzykiem raka jamy ustnej. Najsilniejszy związek zaobserwowano przy piciu lokalnych alkoholi.
Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu
Według naukowców, spożywanie zaledwie 9 gramów alkoholu dziennie, co odpowiada jednemu standardowemu drinkowi, wiązało się z 50-procentowym wzrostem ryzyka. Nawet niewielkie ilości, jak mniej niż 2 gramy piwa dziennie, wykazywały związek z podwyższonym ryzykiem nowotworu.
W porównaniu z abstynentami, osoby pijące alkohol miały o 68% wyższe ryzyko zachorowania na raka błony śluzowej policzka. Ryzyko to wzrosło do 72% w przypadku zwolenników międzynarodowych marek i aż do 87% wśród osób pijących lokalnie warzone alkohole.
Połączenie z tytoniem zwielokrotnia zagrożenie
Jednoczesne spożywanie alkoholu i żucie tytoniu miało dramatyczny skutek, prowadząc do ponad czterokrotnego wzrostu ryzyka. Naukowcy szacują, że to połączenie może odpowiadać za 62% wszystkich przypadków raka błony śluzowej policzka w Indiach.
Badacze sugerują, że etanol może zmieniać błonę śluzową jamy ustnej, czyniąc ją bardziej przepuszczalną dla substancji rakotwórczych zawartych w tytoniu do żucia. Co istotne, alkohol zwiększał ryzyko raka niezależnie od tego, jak długo dana osoba używała tytoniu.
Problem raka jamy ustnej w Indiach
Rak jamy ustnej jest drugim najczęściej występującym nowotworem w Indiach, z szacowaną liczbą 143 759 nowych diagnoz i 79 979 zgonów rocznie. Rokowania pozostają słabe – zaledwie 43% pacjentów przeżywa pięć lat od postawienia diagnozy.
W badaniu porównano 1803 osoby ze zdiagnozowanym rakiem błony śluzowej policzka z 1903 osobami z grupy kontrolnej. Naukowcy konkludują, że działania w zakresie zdrowia publicznego na rzecz zapobiegania używaniu alkoholu i tytoniu mogłyby w dużej mierze wyeliminować ten nowotwór w Indiach.
Źródło: https://www.sciencedaily.com/releases/2025/12/251228013709.htm
