Dr Norbert Szaluś – głos w sprawie leczenia zintegrowanego i publiczne stanowisko

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 9 grudnia 2025
lekarz 1

W ostatnich latach postać dr. Norberta Szalusia, lekarza zajmującego się m.in. leczeniem zintegrowanym pacjentów onkologicznych, stała się przedmiotem głośnych materiałów medialnych. W szczególności chodzi o reportaż wyemitowany w programie „Superwizjer”, który przedstawiał działalność doktora.

Publiczne stanowisko dr. opublikowane na Facebooku

Z treści publicznego stanowiska dr. Szalusia wynika, że zarzuca on autorowi materiału szereg poważnych nieprawidłowości:

  1. Brak rzetelności i jednostronność przekazu
    Zdaniem dr. Szalusia działania redaktora miały tworzyć niepełny i zniekształcony obraz jego osoby oraz stosowanych metod leczenia.
  2. Sposób przedstawienia leczenia zintegrowanego i terapii wspomagających
    W materiałach telewizyjnych skrytykowano m.in. stosowanie dożylnej witaminy C jako wsparcia terapii onkologicznej oraz terapii ECCT (Electro-Capacitive Cancer Therapy, metoda TTF).

    Dr Szaluś podkreśla, że:

    • istnieją badania naukowe wskazujące na możliwą poprawę jakości życia pacjentów onkologicznych przy odpowiednio prowadzonej suplementacji witaminy C,
    • sama stacja, w której pracuje redaktor, publikowała wcześniej materiały informujące o potencjalnych korzystnych efektach takich form wsparcia,
    • ECCT jest rozwijaną, nieinwazyjną metodą terapii nowotworów, wykorzystującą pole elektryczne o określonych parametrach do hamowania wzrostu komórek nowotworowych i może stanowić uzupełnienie standardowego leczenia w wybranych przypadkach.
  3. Kontekst terapii ECCT u 2‑letniego pacjenta
    Szczególnie wrażliwym wątkiem jest sprawa 2‑letniego Tomka, chłopca chorującego na nowotwór, którego zdjęcia zostały wykorzystane w materiale telewizyjnym.

    Dr Szaluś podkreśla, że:

    • terapia ECCT została w tym przypadku zastosowana jako „terapia ostatniej szansy”,
    • wcześniejsze, uznane metody leczenia, w tym chemioterapia, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów,
    • śmierć dziecka była ogromną tragedią dla rodziny, ale również dla zespołu medycznego, a samo wykorzystywanie wizerunku zmarłego dziecka w kontekście sensacyjnego przekazu ocenia jako żerowanie na ludzkich emocjach.

    W relacjach przytaczanych przez dr. Szalusia pojawia się również głos mamy chłopca, która – jak twierdzi – nigdy nie udzielała wywiadów dziennikarzom na temat tej historii, a w toku postępowania sądowego miała wyraźnie zaznaczyć, że nie uważa doktora za winnego i wyraża wobec niego wdzięczność.

  4. ECCT i TTF w kontekście medycznym
    Zgodnie z opisem przywoływanym przez dr. Szalusia:

    • ECCT (Electro‑Capacitive Cancer Therapy) należy do metod wykorzystujących pole elektryczne o średniej częstotliwości i niskiej intensywności w celu zakłócenia podziałów komórek nowotworowych,
    • mechanizm działania polega na zakłóceniu procesu polimeryzacji mikrotubul podczas mitozy komórek nowotworowych, co może prowadzić do ich zahamowania i śmierci (apoptozy),
    • metoda ta jest stosowana m.in. w krajach azjatyckich (Japonia, Indonezja, Indie, Malezja) oraz w Stanach Zjednoczonych,
    • w Polsce stosowana jest również spokrewniona koncepcyjnie izraelska metoda TTF, oparta na podobnym zjawisku fizycznym, nad którą prowadzone są badania m.in. w ośrodkach neuroonkologicznych.

    Dr Szaluś wskazuje, że w jego ocenie przedstawienie terapii ECCT w reportażu miało charakter dyletancki i uproszczony, bez szerszego odniesienia do istniejącej literatury naukowej i badań.

  5. Zarzuty dotyczące standardów pracy dziennikarskiej
    W swoim stanowisku doktor zwraca uwagę, że:

    • materiał, jego zdaniem, pomijał istotne elementy kontekstu,
    • nie odzwierciedlał w pełni relacji pacjentów, w tym tych, którzy zgłaszali poprawę jakości życia lub wyrażali wdzięczność za prowadzone leczenie,
    • miał charakter silnie jednostronny, a zastosowane środki (obrazy, dobór wypowiedzi, sposób narracji) mogły przyczynić się do zbudowania wśród odbiorców przeświadczenia, że dr Szaluś jest wyłącznie negatywną postacią i sprawcą krzywdy.

    Dr Szaluś podkreśla, że w jego odczuciu takie podejście narusza standardy rzetelności dziennikarskiej i szacunku dla odbiorców, którzy oczekują możliwie pełnego, a nie selektywnego obrazu rzeczywistości.

  6. Postępowania prawne i dalsze kroki
    W związku z emitowanymi materiałami dr Norbert Szaluś podjął kroki prawne w obronie swoich dóbr osobistych. W toku jednego z postępowań przywoływane były m.in. wypowiedzi matki wspomnianego pacjenta, a sprawa budziła szerokie zainteresowanie opinii publicznej.

    Doktor zapowiada także gotowość do udostępnienia materiałów dowodowych osobom i mediom zainteresowanym rzetelnym opisaniem sprawy, w tym dokumentacji, z której – jak twierdzi – autor reportażu miał nie skorzystać lub wykorzystać wybiórczo.

Aktualny status prawny i decyzja Sądu Najwyższego

W najnowszym komunikacie dr Norbert Szaluś poinformował, że przed Sądem Najwyższym zapadło orzeczenie korzystne dla niego, przywracające mu prawo wykonywania zawodu lekarza. Jak podkreśla, stało się to po blisko siedmiu latach postępowań i walki o możliwość obrony oraz przedstawienia własnego stanowiska. W jego ocenie uzasadnienie Sądu Najwyższego jest wyjątkowo krytyczne wobec wcześniejszych rozstrzygnięć sądów lekarskich.

W tym samym oświadczeniu dr. Szaluś wyraził wdzięczność wobec wszystkich osób, które wspierały go w trakcie całego postępowania – w szczególności pacjentów, współpracowników i osób zaangażowanych w obronę jego dobrego imienia

Sprawa dr. Norberta Szalusia dotyka kilku wrażliwych obszarów: leczenia pacjentów onkologicznych, terapii wspomagających i eksperymentalnych, granic między medycyną konwencjonalną a podejściem zintegrowanym oraz odpowiedzialności mediów za sposób przedstawiania takich tematów.

Z jednej strony mamy silnie krytyczne materiały medialne, z drugiej – stanowisko lekarza i głosy wdzięcznych pacjentów, którzy publicznie deklarują, że korzystali z jego pomocy i widzą w nim osobę zaangażowaną w poszukiwanie dodatkowych możliwości wsparcia leczenia.

Przypominamy, że nasza sekcja news prezentuje i streszcza istniejące już stanowiska, publikacje i wypowiedzi, wskazując ich źródła. Onkopedia jest miejscem, w którym swój głos mają także pacjenci, a my dziękujemy za zainteresowanie tematem.

W przypadku pojawienia się nowych, oficjalnych informacji dotyczących aspektów prawnych i medycznych sprawy, będziemy aktualizować artykuł, aby jak najlepiej odzwierciedlał aktualny stan wiedzy i udokumentowanych faktów.

Źródło: https://www.facebook.com/drnorbertszalus?locale=pl_PL

Komentarze (1)
  • avatar
    Ja 9 miesięcy temu Zgłoś naruszenie

    DIękuję za uczciwe przefstawienie tej sprawy