Długoletnie badanie potwierdza: zaawansowany chłoniak grudkowy jest wyleczalny

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 1 marca 2026   Zmodyfikowano: 2 marca 2026
badania laboratoryjne 7

Wyniki 15-letniej obserwacji klinicznej wskazują, że zaawansowany chłoniak grudkowy, dotąd uznawany za nieuleczalny, może zostać trwale wyleczony. U 42% pacjentów osiągnięto stan wyleczenia funkcjonalnego.

Przełomowe wyniki badania S0016

Analiza badania S0016, opublikowana w czasopiśmie „JAMA Oncology”, objęła 531 pacjentów z nieleczonym wcześniej, zaawansowanym chłoniakiem grudkowym. Po medianie czasu obserwacji wynoszącej 15,5 roku odnotowano, że 70% pacjentów nadal żyje, a 42% z nich można uznać za wyleczonych funkcjonalnie.

Istotnym odkryciem jest fakt, że ryzyko nawrotu choroby wyraźnie maleje wraz z upływem czasu. Podczas gdy w ciągu pierwszych pięciu lat odsetek ten wynosił 6,8%, to między 15. a 20. rokiem spadł do zaledwie 0,6%, co sugeruje możliwość trwałego wyleczenia.

Zmiana paradygmatu w leczeniu

Przez dziesięciolecia chłoniak grudkowy w stadium zaawansowanym był postrzegany jako choroba przewlekła i nieuleczalna, z nieuchronnymi nawrotami. Standardem leczenia była chemoimmunoterapia (np. schemat R-CHOP), której celem było uzyskanie jak najdłuższej remisji.

Nowe dane pozwalają na zmianę tej narracji. Termin „wyleczenie funkcjonalne” definiuje sytuację, w której ryzyko nawrotu nowotworu w przewidywanym czasie życia pacjenta staje się praktycznie zerowe, co pozwala uznać chorobę za uleczalną dla określonej grupy chorych.

Nowe perspektywy dla pacjentów i lekarzy

Odkrycia te wpłyną na komunikację z nowo zdiagnozowanymi osobami, którym lekarze będą mogli przedstawić realną szansę na trwałe pokonanie choroby. Zmienić może się także sposób prowadzenia pacjentów po terapii, umożliwiając części z nich powrót pod opiekę lekarza rodzinnego.

Uzyskane wyniki potwierdzają również status chemoimmunoterapii pierwszego rzutu jako kluczowej opcji terapeutycznej. Pozwala ona na uzyskanie długoterminowej kontroli nad chorobą po ograniczonym czasie trwania leczenia, a u części pacjentów prowadzi do całkowitego wyleczenia.

Źródło: https://pacjenci.pl/przelom-w-onkologii-15-lat-badan-potwierdza-ze-ten-nowotwor-jest-wyleczalny-in-wmp-270226

Komentarze (1)
  • avatar
    Andrzej 4 miesiące temu Zgłoś naruszenie

    „Termin „wyleczenie funkcjonalne” definiuje sytuację, w której ryzyko nawrotu nowotworu w przewidywanym czasie”. A jak wróci w nieprzewidywanym czasie? Co zmieni względność pojęć w życiu lub śmierci pacjenta? Lepiej się poczuje, jak usłyszy, że jeśli w przewidywanym czasie nie umrze to znaczy, że żyje? A jak umrze to nie będzie żył?