’Brudne wlewy’ w Polsce: Śledztwo ujawnia, co podawano pacjentom onkologicznym

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 20 sierpnia 2026
56

W Polsce narasta zaniepokojenie wokół procederu podawania niezweryfikowanych wlewów dożylnych pacjentom z ciężkimi chorobami, w tym nowotworowymi. Dziennikarskie śledztwo, przedstawione w formie audioserialu, rzuca nowe światło na praktyki, w ramach których oferowano chorym rzekome terapie wspomagające walkę z rakiem, wykraczające poza standardy medycyny opartej na dowodach naukowych.

Historia pacjentki z ciężką chorobą zapoczątkowała śledztwo

Punktem wyjścia dla ujawnienia sprawy stała się historia kobiety, która w obliczu poważnej choroby nowotworowej poszukiwała alternatywnych metod leczenia. Jak wynika z materiałów śledczych, pacjentka szukała ratunku w miejscach, gdzie obiecywano jej znacznie więcej, niż mogła zaoferować medycyna konwencjonalna. Trafiła do osób, które twierdziły, że znają skuteczne sposoby na „wsparcie organizmu” w walce z rakiem poprzez specjalistyczne wlewy.

Problem niezweryfikowanych terapii infuzyjnych, często reklamowanych jako „wlewy witaminowe” lub „kroplówki wzmacniające”, staje się coraz bardziej widoczny. Eksperci ostrzegają, że takie praktyki, prowadzone poza nadzorem medycznym i bez potwierdzonej skuteczności, mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów, zwłaszcza tych osłabionych chorobą podstawową. Brak kontroli nad składem i sterylnością preparatów rodzi ryzyko poważnych powikłań.

Audioserial „Testament” ujawnia kulisy procederu

Szczegóły dotyczące tego, co dokładnie znajdowało się w podawanych pacjentom preparatach, są tematem dziennikarskiego śledztwa autorstwa Michała Janczu. Materiał został opublikowany w formie audioserialu zatytułowanego „Testament”. Jak zapowiedziano, drugi odcinek serii, który ma ujawnić kolejne fakty w sprawie, został udostępniony w czwartek, 20 sierpnia 2026 roku.

Głównym celem śledztwa jest odpowiedź na pytanie, co naprawdę podawano chorym w ramach tych alternatywnych terapii. Sprawa rzuca światło na szerszy problem dezinformacji medycznej i wykorzystywania trudnej sytuacji osób zmagających się z ciężkimi schorzeniami, które w desperacji sięgają po niesprawdzone i potencjalnie niebezpieczne metody. Organy regulacyjne, takie jak Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, regularnie publikują komunikaty dotyczące bezpieczeństwa wyrobów medycznych, jednak proceder ten często odbywa się w szarej strefie.

https://wiadomosci.wp.pl/brudne-wlewy-co-naprawde-podawano-chorym-7320148029319360a

Komentarze (0)