Naukowcy odkryli nieoczekiwane ryzyko związane z blokowaniem enzymu komórkowego, który uważano za potencjalny cel w leczeniu stłuszczeniowej choroby wątroby. Badanie na myszach, opublikowane w „Science Advances”, wykazało, że długotrwałe wyłączenie enzymu kaspaza-2, zamiast pomagać, może zwiększać ryzyko przewlekłego uszkodzenia wątroby i rozwoju raka w miarę starzenia się.
Co pokazały dane
Zgodnie z wynikami badań, utrata enzymu kaspaza-2 prowadzi do nieprawidłowego wzrostu i niestabilności genetycznej komórek wątroby. Bez tego enzymu komórki wątroby wykazywały nienormalnie wysoki poziom tzw. poliploidalności (posiadania dodatkowych kopii materiału genetycznego), co prowadziło do ich uszkodzenia.
W miarę upływu czasu u myszy z niedoborem kaspazy-2 rozwijał się przewlekły stan zapalny oraz cechy choroby przypominającej zapalenie wątroby, w tym bliznowacenie i uszkodzenia oksydacyjne. Naukowcy zaobserwowali również formę śmierci komórkowej powiązaną z procesem zapalnym.
W starszym wieku myszy pozbawione funkcjonalnej kaspazy-2 znacznie częściej rozwijały nowotwory wątroby w porównaniu do myszy z grupy kontrolnej. W niektórych przypadkach wskaźniki zachorowalności na raka wątrobowokomórkowego były nawet czterokrotnie wyższe.
Na czym oparto analizę
Wnioski oparto na badaniach przeprowadzonych na modelu genetycznie zmodyfikowanych myszy. U zwierząt, którym brakowało enzymu kaspaza-2 lub które posiadały jego niefunkcjonalną wersję, komórki wątroby stawały się niezwykle duże i wykazywały znaczne uszkodzenia na poziomie genetycznym i komórkowym.
Znaczenie wyników
Wyniki stanowią przestrogę dla rozwoju przyszłych terapii. Chociaż hamowanie kaspazy-2 może przynosić krótkoterminowe korzyści w zapobieganiu stłuszczeniowej chorobie wątroby, jej długotrwały niedobór jest szkodliwy, ponieważ enzym ten jest niezbędny do usuwania uszkodzonych i nieprawidłowych komórek wątroby, które w przeciwnym razie mogą gromadzić się i przekształcać w komórki nowotworowe.
Źródło: https://www.sciencedaily.com/releases/2026/03/260323005545.htm
