78-letnia aktorka Anna Nehrebecka kilka miesięcy temu usłyszała diagnozę – to rak. Artystka otwarcie mówi o chorobie, podkreślając, jak ważne było zaufanie własnym przeczuciom i szybka reakcja.
Szybka reakcja na niepokojące objawy
Anna Nehrebecka, znana z ról w „Ziemi obiecanej” czy serialu „Złotopolscy”, poczuła, że „coś jest nie tak”. Jak sama przyznała, zawierzyła swojej intuicji i bez wahania udała się do lekarza, aby znaleźć przyczynę dolegliwości.
Mimo że do końca miała nadzieję na łagodniejszą diagnozę, badania potwierdziły obecność nowotworu. Aktorka wspomina, że lekarz przekazał jej tę informację w delikatny sposób, mówiąc: „mamy gościa”.
Postawa wobec choroby
Po pierwszym szoku artystka postanowiła nie zamykać się w sobie, lecz normalnie funkcjonować i otwarcie mówić o swoim doświadczeniu. Uznała, że nie ma wpływu na to, że zachorowała, ale może zrobić wszystko, by pokonać chorobę.
Jak podkreśliła w rozmowie z Plejadą, nie zamierza ukrywać swojego stanu. Zaznaczyła, że siedzenie w domu i pretensje do losu nikomu nie pomogą, dlatego kluczowe jest działanie i przejście przez ten trudny czas.
Przesłanie o wykorzystaniu czasu
Aktorka wskazuje, że nie wie, ile czasu jej pozostało, dlatego nie chce go tracić na negatywne emocje i pretensje do otoczenia. Zamiast tego skupia się na wykorzystaniu każdej chwili w najlepszy możliwy sposób.
Anna Nehrebecka zawarła ze sobą umowę, że wszystko będzie dobrze. Podkreśla, jak ważna jest wiara w pomyślne zakończenie leczenia i utrzymanie pozytywnego nastawienia w walce z rakiem.
Źródło: https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-nowotworowe,anna-nehrebecka-choruje-na-nowotwor--nie-ukryje-tego,artykul,73046294.html
