Adrian Szymaniak, uczestnik trzeciej edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia”, poinformował o postępach w leczeniu glejaka IV stopnia. Mężczyzna przyjął kolejną, tym razem większą dawkę chemioterapii.
Nowe informacje o leczeniu
Adrian Szymaniak, który od lipca ubiegłego roku zmaga się z nowotworem mózgu, na bieżąco informuje swoich fanów o postępach w terapii za pośrednictwem mediów społecznościowych. W najnowszej relacji poinformował o kolejnej wizycie w Bydgoszczy, gdzie przechodzi leczenie.
Uczestnik programu przekazał, że tym razem nie przechodził szczegółowych badań, a jedynie kontrolną morfologię krwi, której wyniki od początku leczenia są dobre. Poinformował również o przyjęciu następnej porcji sześciomiesięcznej chemii, zaznaczając, że tym razem dawka leku była większa.
Kosztowna terapia dzięki zbiórce
Dzięki wsparciu fanów i internautów, którzy zaangażowali się w zbiórkę pieniędzy, Adrian Szymaniak mógł rozpocząć innowacyjną terapię. Leczenie metodą TTFields Optune nie jest w Polsce refundowane i wiąże się z ogromnymi kosztami.
Jak informował uczestnik show pod koniec stycznia, miesięczny koszt terapii wynosi 120 tysięcy złotych. Dzięki zebranym środkom jest jedną z niewielu osób w Polsce, które prywatnie korzystają z tej metody leczenia, będącej standardem w wielu innych krajach.
Wsparcie w walce z chorobą
Adrian Szymaniak od momentu diagnozy może liczyć na wsparcie nie tylko najbliższych, ale także szerokiego grona fanów. Ich zaangażowanie w zbiórkę umożliwiło mu podjęcie walki z glejakiem IV stopnia przy użyciu nowoczesnej technologii.
Mężczyzna wielokrotnie dziękował za okazaną pomoc, podkreślając, że zebrane fundusze to dla niego szansa na życie. Terapia, którą przechodzi, jest uznawana za skuteczną i stanowi kolejny krok w leczeniu nowotworów mózgu w krajach, gdzie jest refundowana przez służbę zdrowia.
Źródło: https://www.plotek.pl/plotek/7,111485,32603968,adrian-ze-slubu-przekazal-nowe-wiesci-na-temat-leczenia-mowi.html
