Hanna Bieluszko przez wiele lat pojawiała się zarówno na teatralnej scenie, jak i w popularnych polskich produkcjach telewizyjnych i filmowych. Widzowie mogą kojarzyć ją przede wszystkim z roli doktor Reni Zakrzewskiej-Nowickiej w serialu „M jak miłość”. Aktorka związana jest również z Teatrem im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.
Wiosną 2026 roku do opinii publicznej dotarły informacje o jej poważnych problemach zdrowotnych. 2 kwietnia na oficjalnym profilu Teatru im. Juliusza Słowackiego poinformowano, że aktorka mierzy się z ciężką chorobą, która doprowadziła do znacznego osłabienia jej organizmu. Przyjaciele i współpracownicy Bieluszko zdecydowali się wówczas poprosić o pomoc finansową potrzebną na leczenie oraz rehabilitację.
Sama aktorka później zdecydowała się powiedzieć o chorobie publicznie. W maju ujawniła, że w 2023 roku zdiagnozowano u niej raka jelita grubego, a po trzech latach doszło do nawrotu nowotworu.
Bieluszko mówiła również o tym, jak trudno jest rozmawiać o chorobach dotyczących jelita grubego. Zwracała uwagę, że temat wciąż wywołuje zakłopotanie i bywa traktowany jako wstydliwy. Jej wypowiedź ma szczególne znaczenie również z punktu widzenia profilaktyki — skrępowanie nie powinno opóźniać wizyty u lekarza ani wykonywania badań.
Ruszyła zbiórka na leczenie i rehabilitację aktorki
W związku z chorobą Hanny Bieluszko rozpoczęto zbiórkę pieniędzy. Potrzebne środki miały pomóc w pokryciu kosztów dalszego leczenia oraz specjalistycznej, wielotygodniowej rehabilitacji.
Zakładanym celem było zebranie prawie 202 tys. zł.
Jak informował Plotek.pl 30 sierpnia 2026 roku, do tego momentu darczyńcy przekazali 141 553 zł, czyli około 70 proc. potrzebnej kwoty. Portal zwrócił również uwagę, że ostatnie pojedyncze wpłaty zostały dokonane około miesiąca wcześniej, a opis zbiórki nie był aktualizowany. Nie ma zatem publicznie dostępnych informacji pozwalających stwierdzić, czy zgromadzona suma wystarcza obecnie na wszystkie elementy leczenia i rehabilitacji aktorki.
O znaczeniu finansowego wsparcia dla Bieluszko mówiła wcześniej scenarzystka Ilona Łepkowska. Zwracała uwagę, że aktorka jest związana przede wszystkim z teatrem i nie dysponuje zarobkami charakterystycznymi dla największych gwiazd show-biznesu czy popularnych influencerów, a specjalistyczna rehabilitacja może generować bardzo wysokie koszty.
Rak jelita grubego może przez długi czas nie dawać objawów
Historia Hanny Bieluszko zwraca uwagę na jeden z najczęściej występujących nowotworów złośliwych.
Rak jelita grubego może rozwijać się przez wiele lat, początkowo nie powodując wyraźnych dolegliwości. Część nowotworów rozwija się na podłożu polipów, które początkowo są zmianami łagodnymi. Wykrycie i usunięcie takich zmian podczas kolonoskopii może zapobiec rozwojowi raka.
Według informacji Narodowego Funduszu Zdrowia w Polsce każdego roku raka jelita grubego rozpoznaje się u około 18 tys. osób. To jeden z najczęściej diagnozowanych nowotworów zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.
Problemem pozostaje fakt, że na początkowym etapie choroba może nie powodować żadnych charakterystycznych symptomów.
Jakie objawy raka jelita grubego powinny skłonić do wizyty u lekarza?
Objawy zależą m.in. od lokalizacji guza oraz stopnia zaawansowania choroby. Nie każdy z poniższych symptomów oznacza nowotwór, jednak ich utrzymywanie się powinno zostać skonsultowane z lekarzem.
Do objawów mogących występować w przebiegu raka jelita grubego należą:
- krew w stolcu lub powtarzające się krwawienia z odbytnicy,
- utrzymująca się zmiana rytmu wypróżnień,
- długotrwałe zaparcia lub biegunki bez wyraźnej przyczyny,
- bóle i skurcze brzucha,
- niezamierzona utrata masy ciała,
- niedokrwistość,
- osłabienie,
- zmniejszenie apetytu.
Wystąpienie takich dolegliwości nie przesądza o rozpoznaniu raka, ponieważ mogą być związane również z wieloma innymi chorobami. Ich przyczynę powinien jednak ocenić lekarz.
Kolonoskopia pozwala wykryć zmiany, zanim rozwinie się rak
Jednym z podstawowych badań wykorzystywanych w profilaktyce raka jelita grubego jest kolonoskopia. Pozwala lekarzowi obejrzeć wnętrze jelita, wykryć podejrzane zmiany, pobrać materiał do badania histopatologicznego, a w określonych przypadkach również usunąć polipy podczas tego samego badania.
W Polsce działa finansowany przez NFZ program badań przesiewowych raka jelita grubego.
Z bezpłatnej kolonoskopii w ramach programu mogą skorzystać osoby:
- w wieku 50–65 lat,
- w wieku 40–49 lat, jeśli ich krewny pierwszego stopnia — rodzic, rodzeństwo lub dziecko — miał rozpoznany nowotwór jelita grubego.
Jednym z warunków udziału jest również brak kolonoskopii wykonanej w ciągu ostatnich 10 lat oraz brak objawów klinicznych sugerujących raka jelita grubego. Na badanie realizowane w ramach programu profilaktycznego nie jest potrzebne skierowanie.
Osoby, które mają niepokojące objawy, nie powinny natomiast czekać na możliwość udziału w programie przesiewowym — powinny zgłosić się do lekarza, który dobierze odpowiednią diagnostykę.
Choroba, o której warto mówić bez wstydu
Publiczne słowa Hanny Bieluszko zwracają uwagę nie tylko na jej osobistą walkę z chorobą, ale również na problem społecznego tabu dotyczącego raka jelita grubego.
Objawy związane z wypróżnianiem, krwawieniem czy funkcjonowaniem jelit dla wielu osób pozostają krępującym tematem. Tymczasem w przypadku chorób nowotworowych czas rozpoczęcia diagnostyki może mieć ogromne znaczenie.
Rak jelita grubego należy do nowotworów, w których szczególną rolę odgrywają badania profilaktyczne i wczesne wykrywanie zmian przednowotworowych. Kolonoskopia umożliwia nie tylko diagnostykę, ale w wielu przypadkach także usunięcie polipów, zanim przekształcą się one w zmianę złośliwą. Narodowy Portal Onkologiczny wskazuje, że udział w badaniach przesiewowych może zapobiec rozwojowi znacznej części przypadków raka jelita grubego.
Hanna Bieluszko kontynuuje walkę o zdrowie i odzyskanie sprawności. Na podstawie dostępnych publicznie informacji nie można obecnie określić szczegółów prowadzonego leczenia ani jego dalszego przebiegu.
Źródła: Plotek.pl, pacjent.gov.pl, Narodowy Portal Onkologiczny / NFZ.
