Magda Umer zmarła w wieku 76 lat po kilkumiesięcznej walce z chorobą. Jej syn, Franciszek Przeradzki, opisał ostatnie miesiące życia matki, od diagnozy złośliwego guza do jej śmierci.
Sześć miesięcy od diagnozy
Franciszek Przeradzki, syn zmarłej artystki, przedstawił w mediach społecznościowych chronologię choroby matki. Wszystko zaczęło się w lipcu od informacji o guzie, a już w sierpniu postawiono diagnozę – nowotwór złośliwy. We wrześniu Magda Umer przeszła operację.
W październiku artystka na krótko wróciła do domu, jednak w listopadzie pojawiły się powikłania, które wymagały powrotu do szpitala. Magda Umer zmarła w grudniu w warszawskim szpitalu na Banacha. Bezpośrednią przyczyną śmierci był krwotok.
Ostatnie chwile w szpitalu
Jak wspomina syn, Magda Umer do końca interesowała się życiem rodziny, pytała o wnuki i pracę. Mimo ciężkiej choroby bywała dobrej myśli, a nawet nieśmiało planowała nagranie nowej piosenki. Powtarzała również, że miała dobre i ciekawe życie.
W ostatnim dniu towarzyszył jej przy łóżku syn, który puszczał jej utwory Evy Cassidy, Nory Jones i Stinga. Artystka zmarła wczesnym popołudniem, słuchając muzyki Nory Jones, co opisał w swoim wzruszającym wpisie.
Wspomnienie kochającej matki
We wpisie Franciszek Przeradzki podkreślił, że jego matka była przede wszystkim i ponad wszystko kochającą mamą. Wspominał jej troskę o dom i rodzinę, gotowanie zupy pomidorowej i obecność na wszystkich ważnych wydarzeniach w życiu dzieci i wnuków.
Syn artystki zapewnił, że będzie opowiadał o niej swojemu synowi i nie usunie jej numeru telefonu, by wciąż móc symbolicznie „zadzwonić”. Wpis zakończył słowami: „Bez Ciebie jest tu dużo gorzej. Dobranoc mamo. Kocham i tęsknię”.
Źródło: https://www.rmf24.pl/kultura/news-w-lipcu-dowiedzielismy-sie-poruszajacy-wpis-syna-magdy-umer,nId,8050522

Wyjątkowa, dobra i mądra kobieta. Szkoda, że odeszła.
piękne i smutne
Wspaniała Maga Umer która nigdy nie odeszła wyszła na chwilę aby znani ponownie się spotkać.
Franku, opowiadaj o Mamie aby inni pamiętali jak wielkim diamentem polskim kultury Była. 💖
Popłakałam się…
Smutek