Lekarze usunęli 12-kilogramowy guz, który przez lata mylono z otyłością

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 8 stycznia 2026
lekarz 17

Lekarze z Zagłębiowskiego Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej usunęli pacjentowi guz jamy brzusznej o wadze 12 kg. Przez lata narastający obwód brzucha mężczyzny był błędnie diagnozowany jako otyłość.

Skuteczna operacja w Dąbrowie Górniczej

W Zagłębiowskim Centrum Onkologii przeprowadzono skomplikowaną, czterogodzinną operację usunięcia guza o średnicy 46 centymetrów i wadze 12 kilogramów. W zabiegu uczestniczył kilkunastoosobowy zespół, w tym trzech chirurgów pod kierownictwem dr. Janusza Sznajdera. Pacjent został skierowany do placówki po tym, jak w kilku innych ośrodkach odmówiono mu leczenia operacyjnego z powodu wysokiego ryzyka powikłań.

Nowotwór zlokalizowany był w przestrzeni zaotrzewnowej, naciekał na fragment jelita grubego i schodził aż do miednicy mniejszej. W trakcie operacji konieczne było również usunięcie części jelita. Był to największy guz, jaki kiedykolwiek usunięto w tym szpitalu, i jeden z największych operowanych w ostatnich latach w regionie.

Diagnoza opóźniona o lata

Przez długi czas rosnący obwód brzucha pacjenta był interpretowany wyłącznie jako objaw otyłości. Dopiero z czasem pojawiły się dolegliwości bólowe, problemy z jedzeniem, refluks, nudności oraz trudności w codziennym funkcjonowaniu, które skłoniły do dalszej diagnostyki.

Specjaliści podkreślają, że guzy zaotrzewnowe należą do rzadkich nowotworów i często przez długi czas nie dają jednoznacznych objawów. Z tego powodu pacjenci nierzadko trafiają do lekarza dopiero w bardzo zaawansowanym stadium choroby, co utrudnia leczenie.

Stan pacjenta i inne podobne przypadki

Po operacji stan pacjenta określany jest jako bardzo dobry. Mężczyzna stopniowo wraca do sprawności, jednak jego dalsze leczenie oraz rokowania będą wymagały indywidualnej obserwacji i specjalistycznej kontroli. To niejedyny przypadek usunięcia tak dużego guza w regionie.

W marcu 2024 r. w szpitalu w Blachowni usunięto guz macicy o masie 26 kg, a w Tarnowskich Górach w ostatnich latach operowano guzy jajnika ważące 24 kg i 19 kg. Lekarze apelują, aby nie lekceważyć przewlekłych dolegliwości i zmian w wyglądzie ciała, ponieważ wczesne wykrycie choroby ma kluczowe znaczenie dla skuteczności terapii.

Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-guz-wazyl-12-kg-mial-srednice-46-cm-przez-wiele-lat-myslano-,nId,8055977

Komentarze (0)