Zachorowałam na raka, w momencie kiedy miałam ogromne plany zawodowe – nagle to wszystko runęło. Lekarze mówili wtedy, że nie ma szans – a jednak! Prywatnie jestem żoną, opiekunką czterech psów, mieszkam na wsi i kocham podróże — te małe i te dalekie.Uczę się żyć wolniej, uważniej i bardziej „tu i teraz”.Dzięki chorobie znalazłam sens zawodowy i pomagam ludziom mądrze zabezpieczać finansowo siebie i swoje rodziny, bo wiem, jak ogromne znaczenie ma stabilność w momentach kryzysowych, ale nie tylko nowotworowych.Jeśli tu jesteś — to znaczy, że nasze drogi nie spotkały się przypadkiem. Znajdziesz mnie na socialmediach @bezpieczna.martyna
ALAB laboratoria
Sponsorowane