Wpłaty na fundację skracały kolejkę do operacji raka: kontrola NFZ potwierdza nieprawidłowości

onkofundacja-baner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 24 lutego 2026
Kontrola NFZ w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA

Kontrola NFZ w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA wykazała, że 97% pacjentów przyjmowano niezgodnie z procedurami. Wpłaty na fundację wiązały się z szybszym dostępem do operacji raka trzustki.

Wyniki kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia

Narodowy Fundusz Zdrowia, po śledztwie dziennikarskim, przeprowadził kontrolę w klinice Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA za okres od stycznia 2022 r. do marca 2025 r. Analiza objęła 2244 przypadki pacjentów, z czego w 2178 (97,1%) stwierdzono nieprawidłowości. Kontrola potwierdziła istnienie systemu, w którym pacjenci byli zmuszani do wpłat na przyszpitalną fundację.

W ramach kontroli NFZ wysłał ankiety do części pacjentów. 36 osób potwierdziło, że musiały zapłacić z własnych środków, aby uzyskać zabieg z użyciem robota chirurgicznego da Vinci w terminie krótszym, niż wynikałoby to z kolejności zgłoszeń. W związku z ustaleniami na szpital nałożono karę finansową w wysokości 507,5 tys. zł.

Darowizny w zamian za leczenie

Proceder polegał na oczekiwaniu wpłat darowizn od pacjentów, w tym chorych na raka trzustki, przez byłego kierownika kliniki, prof. Marka Durlika. Wpłaty w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych na rzecz fundacji miały gwarantować nowoczesne leczenie z wykorzystaniem robota chirurgicznego. Działania te miały miejsce co najmniej w latach 2022-2024.

Operacje onkologiczne są finansowane przez NFZ, a ewentualną różnicę w kosztach leczenia metodą robotową, zgodnie z prawem, powinien pokrywać szpital. Oczekiwanie jakichkolwiek wpłat od pacjentów jest niezgodne z przepisami. Fundacja około 80% dochodów, pochodzących głównie z wpłat pacjentów, przeznaczała na sprzęt medyczny dla szpitala.

Reakcje i konsekwencje

W sprawie postępowanie zakończył również Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Chmielowiec, który stwierdził naruszenie „zbiorowych interesów pacjentów”. Nakazał szpitalowi zaprzestanie nielegalnych praktyk oraz zobowiązał dyrekcję do wystosowania przeprosin do poszkodowanych.

Profesor Marek Durlik kwestionuje ustalenia kontroli, twierdząc, że o kolejności w dostępie do zabiegów decydowały kryteria medyczne. Jednak kontrolerzy NFZ nie znaleźli w dokumentacji medycznej żadnych adnotacji, które uzasadniałyby dokonywanie przesunięć na liście oczekujących.

Źródło: https://www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Prawie-wszyscy-pacjenci-przyjmowani-niezgodnie-z-procedurami-Sa-wyniki-kontroli-NFZ-po-sledztwie-dziennikarskim,281415,2.html

Komentarze (0)