Połączenie alkoholu i papierosów znacząco zwiększa ryzyko raka przełyku

fundacjabaner
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelnyW Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Wiktoria Saleta, Redaktor naczelny
W Onkopedii dbam o to, by każdy pacjent onkologiczny i jego bliscy mogli znaleźć jasne, sprawdzone informacje i poczucie zrozumienia. Współpracuję z lekarzami, ekspertami i osobami, które przeszły chorobę – bo ich doświadczenie jest dla mnie największą inspiracją.
Opublikowno: 12 stycznia 2026
27

W Polsce rośnie liczba zachorowań na raka przełyku, jeden z najgroźniejszych nowotworów układu pokarmowego. Główne czynniki ryzyka to codzienne nawyki, takie jak palenie papierosów i picie alkoholu.

Toksyczny duet – alkohol i papierosy

Każdego roku w Polsce diagnozuje się około 1,3–1,5 tys. nowych przypadków raka przełyku, który częściej dotyka mężczyzn po 50. roku życia. Regularne spożywanie alkoholu podrażnia błonę śluzową przełyku, a dym tytoniowy dostarcza substancji rakotwórczych bezpośrednio do jej nabłonka.

Szczególnie niebezpieczne jest łączenie obu używek. Alkohol zwiększa przepuszczalność błony śluzowej, co ułatwia toksynom z dymu tytoniowego wnikanie w głąb tkanek. To właśnie ten toksyczny duet jest wskazywany jako jedna z głównych przyczyn obserwowanego wzrostu zachorowań.

Objawy mylone ze zgagą

Nowotwór ten przez długi czas może rozwijać się bezobjawowo, a jego pierwsze sygnały są często niejednoznaczne i łatwe do zlekceważenia. Pacjenci nierzadko przypisują je stresowi, zgadze lub problemom trawiennym, co opóźnia postawienie prawidłowej diagnozy.

Do najczęstszych objawów należą trudności z połykaniem, uczucie zatrzymywania się pokarmu za mostkiem, ból w klatce piersiowej oraz przewlekła zgaga. Niestety, dolegliwości te często pojawiają się dopiero w zaawansowanym stadium choroby, co znacznie ogranicza możliwości leczenia.

Inne czynniki ryzyka – otyłość i gorące napoje

Coraz więcej badań wskazuje, że istotnym czynnikiem ryzyka jest także otyłość brzuszna. Sprzyja ona refluksowi żołądkowo-przełykowemu, a długotrwały kontakt śluzówki z kwasem żołądkowym może prowadzić do uszkodzeń i powstawania zmian przednowotworowych.

Niedocenianym zagrożeniem jest również regularne picie bardzo gorących napojów, takich jak herbata czy kawa. Powtarzające się oparzenia nabłonka przełyku mogą sprzyjać nieprawidłowej regeneracji komórek i w konsekwencji zwiększać ryzyko rozwoju nowotworu.

Źródło: https://pacjenci.pl/coraz-wiecej-polakow-choruje-na-ten-nowotwor-winna-nie-jest-tylko-dieta-mu-winn-120126

Komentarze (0)