Powszechnie stosowany lek przeciwbólowy, ibuprofen, może mieć nieoczekiwane korzyści wykraczające poza łagodzenie bólu. Nowe analizy sugerują, że regularne przyjmowanie ibuprofenu może wiązać się ze zmniejszonym ryzykiem rozwoju raka endometrium, najczęstszego nowotworu trzonu macicy.
Co pokazały dane
Wykazano, że kobiety przyjmujące co najmniej 30 tabletek ibuprofenu miesięcznie miały o 25% niższe ryzyko zachorowania na raka endometrium w porównaniu z kobietami, które stosowały mniej niż cztery tabletki w miesiącu. Ochronne działanie leku wydawało się najsilniejsze w grupie kobiet z chorobami serca.
Potencjalne korzyści ze stosowania ibuprofenu mogą dotyczyć także innych nowotworów. Badania powiązały jego użycie z niższym ryzykiem raka jelita grubego, piersi, płuc i prostaty. Co ciekawe, inny popularny lek z grupy NLPZ, aspiryna, nie wykazał podobnego związku z ryzykiem raka endometrium.
Mechanizm działania ibuprofenu opiera się na jego właściwościach przeciwzapalnych. Lek blokuje enzymy cyklooksygenazy (COX), w tym COX-2, który odgrywa kluczową rolę w procesach zapalnych sprzyjających rozwojowi nowotworów. Hamowanie produkcji prostaglandyn może spowalniać lub zatrzymywać wzrost komórek rakowych.
Na czym oparto analizę
Wnioski pochodzą z wieloletniej obserwacji w ramach badania Prostate, Lung, Colorectal, and Ovarian (PLCO). Analiza objęła dane od ponad 42 000 kobiet w wieku od 55 do 74 lat, które obserwowano przez okres 12 lat pod kątem stanu zdrowia i stosowania leków.
Znaczenie wyników
Mimo obiecujących wyników eksperci ostrzegają przed samodzielnym stosowaniem ibuprofenu w profilaktyce raka. Długotrwałe przyjmowanie leków z grupy NLPZ wiąże się z ryzykiem poważnych skutków ubocznych, takich jak wrzody żołądka, krwawienia z przewodu pokarmowego czy uszkodzenie nerek.
Źródło: https://www.sciencedaily.com/releases/2026/01/260120000323.htm
