Według dietetyczki onkologicznej, istnieją dwa konkretne produkty, których związek ze zwiększonym ryzykiem rozwoju nowotworów został udowodniony naukowo. Analizy wskazują, że regularne spożywanie alkoholu i przetworzonego mięsa ma bezpośredni wpływ na wzrost zagrożenia rakiem piersi, wątroby oraz jelita grubego.
Co pokazały dane
Spożywanie zaledwie 50 gramów przetworzonego mięsa dziennie, co odpowiada kilku plasterkom wędliny lub jednemu frankfurterkowi, podnosi ryzyko wystąpienia raka jelita grubego o 18 procent. Do tej kategorii zalicza się produkty poddane soleniu, peklowaniu czy wędzeniu, takie jak bekon, salami, parówki i większość wędlin. Niektóre metaanalizy łączą je również ze wzrostem ryzyka raka piersi, płuc oraz żołądka.
Etanol zawarty w napojach alkoholowych jest klasyfikowany jako czynnik o udowodnionej szkodliwości, który uszkadza DNA komórek i zaburza naturalne procesy naprawcze organizmu. Jego spożycie, niezależnie od rodzaju trunku, jest powiązane ze zwiększonym ryzykiem rozwoju nowotworów jamy ustnej, gardła, przełyku, wątroby oraz raka piersi u kobiet.
Eksperci podkreślają, że nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu, a za negatywne skutki zdrowotne odpowiada sam etanol. Oznacza to, że zarówno wino, piwo, jak i alkohole wysokoprocentowe w podobny sposób przyczyniają się do powstawania stanów zapalnych i zmian nowotworowych w organizmie.
Znaczenie wyników
Zrozumienie, że ryzyko nowotworowe jest silnie powiązane z konkretnymi i możliwymi do wyeliminowania elementami diety, stanowi fundament świadomej profilaktyki. Wskazanie na przetworzone mięso i alkohol jako główne zagrożenia pozwala skupić działania prewencyjne na realnych i naukowo potwierdzonych czynnikach, zamiast na niezweryfikowanych mitach żywieniowych.
Źródło: https://pacjenci.pl/te-dwa-produkty-zwiekszaja-ryzyko-nowotworu-ostrzega-dietetyczka-onkologiczna-mu-wmp-120326
